Piłka nożna

Defensor Podbeskidzia z urazem

today15.01.2026 10:40

Tło
share close

Marcin Biernat podczas gry wewnętrznej, którą Górale odbyli w minioną sobotę, nabawił się drobnego urazu nosa. Nie wpłynie to jednak na jego przygotowanie do rundy wiosennej. To zdarzenie nie wykluczy go z treningów, defensor normalnie będzie pracował z drużyną, z tym, że w najbliższych tygodniach będzie mu towarzyszyła specjalistyczna maska.

Marcin Biernat z urazem nosa

W najbliższych tygodniach Podbeskidzie Bielsko-Biała będzie miało w swoich szeregach własnego Zorro. Marcin Biernat  przez kilka najbliższych tygodni będzie zmuszony występować w specjalistycznej masce ochronnej. Ma to na celu zapobiegnięcie pogłębieniu lub odnowieniu się urazu nosa.

Obrońca kontuzji doznał podczas gry wewnętrznej, która odbyła się kilka dni temu w Wapienicy. W niej górą okazał się zespół „czerwonych” – pokonali oni 2:0 drużynę „białych”. W trakcie rywalizacji, swoje strzelanie pod Klimczokiem rozpoczął nowy nabytek Górali – Oskar Tomczyk

Więcej na ten temat przeczytacie tutaj: Nowy napastnik już strzela

Zorro w Podbeskidziu

Choć uraz Marcina Biernata nie jest poważny, kibice z pewnością zwrócą uwagę na nietypowy wizerunek defensora. Maska ochronna, oprócz swojej funkcji medycznej, jest także dość charakterystycznym elementem. Najważniejsze jednak, że Biernat pozostaje do dyspozycji sztabu szkoleniowego i nic nie wskazuje na to, by drobny pech miał wpłynąć na jego formę w nadchodzącej rundzie.

Autor: Mikołaj Lorenz