Skoki narciarskie

Był atakowany i otrzymywał groźby… Teraz wróci do Pucharu Świata

today14.01.2026 09:33

Tło
share close

Aleksander Zniszczoł powróci do rywalizacji w Pucharze Świata. Skoczek z Wisły ma za sobą bardzo ciężkie tygodnie, ale nie tylko, sprawiły, że na początku sezonu stał się wrogiem kibiców. Internauci atakowali go niemal bez przerwy, a sam zawodnik przyznał nawet, że otrzymuje groźby w prywatnych wiadomościach. W najbliższy weekend powalczy o pierwsze pucharowe punkty tej zimy.

Był atakowany przez kibiców

Na początku grudnia informowaliśmy, że Aleksander Zniszczoł wyznał, iż otrzymuje groźby. Polscy internauci rzucili się do ataku ze względu na słabe wyniki w pierwszych tygodniach sezonu. Frustrację potęgował fakt, że skoczek z Wisły po ubiegłorocznej decyzji o zwolnieniu Thomasa Turnbichlera, przyznał, że cieszy się z takiego rozwiązania. Tegoroczne poczynania Zniszczoła pokazały jednak, że nie tylko szkoleniowiec był winny… Co bardzo szybko zostało wytknięte przez kibiców.

Więcej na ten temat przeczytacie tutaj: Skoczek wyznał, że otrzymuje groźby…

Zniszczoł wraca do Pucharu Świata!

Teraz powróci do rywalizacji wśród elity. Ostatni raz mieliśmy go okazję oglądać w konkursach najwyższej rangi podczas grudniowych zawodów w Wiśle. Później występował już tylko w Pucharze Kontynentalnym. W ubiegły weekend drugoligowe zmagania odbywały się w Sapporo, a w tym tygodniu zawita tam Puchar Świata.

Trener polskiej kadry – Maciej Maciusiak podjął decyzję, że dwóch zawodników zostanie w Japonii na te zawody. Mowa o Klemensie Joniaku i właśnie Aleksandrze Zniszczole. Do nich dołączą jeszcze Kacper Tomasiak, Maciej Kot i Dawid Kubacki

Czytaj także:

Autor: Mikołaj Lorenz