Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Dyskwalifikacja Pawła Wąska po kwalifikacjach do konkursu Turnieju Czterech Skoczni w Innsbrucku wywołała ogromne poruszenie w środowisku skoków narciarskich. Powód decyzji FIS – wykrycie fluoru w smarze do nart – od początku budził niedowierzanie i kontrowersje.
Jak informuje Przegląd Sportowy Onet, dla wielu osób związanych ze skokami taka sytuacja jest wręcz absurdalna. Fluor został zakazany przez Międzynarodową Federację Narciarską już kilka lat temu ze względu na negatywny wpływ na środowisko i – jak podkreślają eksperci – w skokach narciarskich praktycznie nie był wykorzystywany.
— Zdyskwalifikowali Wąska? Za fluor?! Ale jaja, to niemożliwe, żeby miał smary z fluorem. To zakazane od trzech lat, nikt tego nie używa! — mówi w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet były reprezentant Polski Stefan Hula.
Hula nie kryje zaskoczenia i zaznacza, że to sytuacja bez precedensu. — To przecież szok, chyba pierwszy raz w historii kogoś zdyskwalifikowali za fluor. Naprawdę nie mogę w to uwierzyć — dodaje.
Podobne zdanie ma serwismen kadry B polskich skoczków Kacper Skrobot, który również wypowiada się na łamach Przeglądu Sportowego Onet. — Jak to możliwe? Sam się nad tym zastanawiam. W skokach praktycznie się tego nie używa. Warunki są stabilne, tory mrożone, nie ma potrzeby stosowania takich smarów — podkreśla.
Skrobot zwraca także uwagę na możliwy, choć trudny do potwierdzenia scenariusz przypadkowego zanieczyszczenia sprzętu. — Zawsze coś może zostać, choćby na dywanikach. Słyszałem o podobnych historiach w biegach narciarskich, ale w skokach to chyba pierwszy taki przypadek — zaznacza.
Według rozmówców sprawa wymaga dokładnego wyjaśnienia, tym bardziej że sprzęt jest kontrolowany przez FIS bardzo regularnie, a fluor od dawna znajduje się na liście substancji zakazanych. Dyskwalifikacja Pawła Wąska może więc stać się jednym z najgłośniejszych tematów trwającej edycji Turnieju Czterech Skoczni.
Autor: Redakcja Radia BIELSKO
Codziennie od poniedziałku do piątku od 5:30 do 10.
close
Copyright Radio BIELSKO