Piłka nożna

14 wygranych z rzędu… I koniec! Imponująca seria zakończona

today31.03.2026 10:23

Tło
share close

KS Nierodzim przegrał pierwszy mecz w tym sezonie! Zespół rundę jesienną w skoczowskiej B-Klasie przeszedł „suchą stopą”. Podopieczni Adriana Sikory zaliczyli 14 kolejnych ligowych zwycięstw i z ogromną przewagą nad resztą stawki zajmowali pierwszą lokatę w tabeli. Imponująca seria została zakończona już w pierwszym meczu wiosny…

Już nie – niepokonani

KS Nierodzim jesienią szedł jak burza. Lider rozgrywek bez większych problemów pokonywał kolejnych ligowych rywali. W pierwszej połowie sezonu nie zatrzymał ich nikt. W miniony weekend, podczas inauguracyjnej kolejki rundy wiosennej dość niespodziewanie przegrali jednak z przedostatnim zespołem ligi – Wisłą Strumień II.

– Zagraliśmy słabe spotkanie – nie funkcjonowało to, co wcześniej było naszym atutem. Przed sezonem mówiłem, że chcemy zakończyć rozgrywki bez porażki, ale teraz trzeba odłożyć ten cel na bok i skupić się na kolejnych meczach. To było zdecydowanie najsłabsze spotkanie za mojej kadencji – słyszymy od Adriana Sikory

„Porażki nigdy nie są przyjemne”

Porażka na start rozgrywek może nieco dziwić, zważywszy na fakt, jak zespół radził sobie w pierwszej części sezonu, jednak z pewnością w klubie nikt nie zamierza z tego powodu panikować. Przewaga nad resztą stawki wciąż wydaje się spora i jeden przegrany mecz nie zmienił pod tym względem zbyt wiele.

– Porażki nigdy nie są przyjemne, nikt nie lubi przegrywać. Na pewno jednak nie panikujemy ani nie robimy z tego większego problemu. Spokojnie podchodzimy do sytuacji – przydarzyła się przegrana i teraz trzeba wyciągnąć wnioski, aby w kolejnych meczach potwierdzać to, co pokazywaliśmy jesienią. – dodaje szkoleniowiec

Kilka nowych twarzy

Zimą w kadrze pojawiło się także kilka nowych twarzy. Do lidera skoczowskiej B-Klasy dołączyło trzech zawodników. Szeregi zespołu zasilił Maciej Wasilewski – dla niego będzie to powrót do ligowego grania po dłuższej przerwie, ostatnim klubem, w którym występował był Strażak Dębowiec. Do klubu wraca także Nikodem Czyż, który również wznawia przygodę z piłką po kilkuletniej przerwie. Trzecim zimowym wzmocnieniem jest Maksym Moroz, występujący dotychczas w młodzieżowych drużynach Kuźni Ustroń.

 -Z pewnością nie przeprowdziliśmy żadnej rewolucji kadrowej, podchodzimy do tego na spokojnie. Zimą do drużyny dołączyło trzech nowych zawodników – ocenił zimowe okienko szkoleniowiec

Czytaj także:

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Lorenz
[email protected]