powiat cieszyński

Ustroń świętował olimpijskie „srebro”. Tłumy powitały Pawła Wąska na rynku

today18.02.2026 19:03

Tło
share close

Ustroński rynek wypełnił się dziś mieszkańcami, ale także kibicami skoków narciarskich, którzy przyjechali tutaj z całego województwa śląskiego. Oficjalnie i uroczyście powitano tam srebrnego medalistę z igrzysk olimpijskich Pawła Wąska!

Fetę na rynku zorganizowały wspólnie sąsiednie miasta, z którymi związany jest Paweł Wąsek czyli Ustroń, w którym mieszka i Wisła, w której trenuje (jest zawodnikiem WSS Wisła).

Jeszcze na kwadrans przed godz. 17.00, na którą zaplanowano rozpoczęcie oficjalnego powitania medalisty Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina, oczekująca na wydarzenie publiczność nie była liczna. Ale kiedy tylko Paweł Wąsek wyszedł z ratusza, kierując się w stronę sceny, rynek był już szczelnie wypełniony kibicami. Burmistrz Paweł Sztefek pękał z dumy i radości…

  • cover play_arrow

    Ustroń świętował olimpijskie „srebro”. Tłumy powitały Pawła Wąska na rynku Izabela Janoszek

Kibice przyjechali, między innymi, z Rybnika czy Częstochowy, by zobaczyć i pogratulować skoczkowi z Ustronia medalu.

  • cover play_arrow

    Ustroń świętował olimpijskie „srebro”. Tłumy powitały Pawła Wąska na rynku Izabela Janoszek

Byli też, oczywiście, mieszkańcy z burmistrzem Pawłem Sztefkiem na czele, dumni z osiągnięć Pawła Wąska.

  • cover play_arrow

    Ustroń świętował olimpijskie „srebro”. Tłumy powitały Pawła Wąska na rynku Izabela Janoszek

Podziękowań i gratulacji była cała masa, również od samorządowców i sponsorów. Były kwiaty, no i oczywiście zdjęcia, do których Paweł Wąsek pozował wraz z kibicami. Na scenie pojawiła się również rodzina medalisty olimpijskiego – jego rodzice oraz siostra Kasia. To właśnie do niej, jako pierwszej, zadzwonił po zdobyciu olimpijskiego „srebra” w duecie z Kacprem Tomasiakiem.

Paweł Wąsek mówił, że to dla niego jeszcze nie koniec sezonu, że będą kolejne starty w Pucharze Świata. A w kwietniu chciałby pojechać na wakacje. Czy wybierze się do ciepłych krajów? Nasz skoczek przyznał, że chętnie… pojeździłby na nartach, bo zwyczajnie w trakcie sezonu nie ma na to czasu!

Dodajmy, że pogoda w trakcie powitania Pawła Wąska w Ustroniu momentami przypominała tę z Predazzo, z finałowej serii skoków, która – ze względu na padający śnieg – została przerwana… W Ustroniu na padający śnieg nikt nie narzekał!

 

Autor: Zdjęcie autora Izabela Janoszek
[email protected]