Region

Pomarańczowy alert! Upał to dopiero początek problemów

today30.07.2026 11:55 1

Tło
share close

IMGW wydał ostrzeżenie drugiego stopnia przed upałem dla Bielska-Białej oraz m.in. trzech powiatów południa województwa śląskiego. Jednocześnie eksperci alarmują o kolejnym problemie – pogłębiającej się suszy i spadku poziomu wód gruntowych.

Obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia

Ostrzeżenie Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej obowiązuje od godziny 12.00 w czwartek (30 lipca) do godziny 20.00 w piątek (31 lipca).

W czwartek termometry pokażą od 31 do 34 stopni Celsjusza, natomiast w piątek temperatura wzrośnie do 33–36 stopni. Nie będzie też większej ulgi po zmroku. W nocy spodziewane jest od 18 do 21 stopni, co oznacza kolejne tzw. tropikalne noce.

Alert obejmuje Bielsko-Białą oraz powiaty: bielski, cieszyński i pszczyński. Nie dotyczy powiatu żywieckiego.

Co oznacza drugi stopień ostrzeżenia?

Ostrzeżenie IMGW drugiego stopnia oznacza możliwość wystąpienia niebezpiecznych zjawisk pogodowych, które mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia oraz powodować utrudnienia w codziennym funkcjonowaniu.

Służby zalecają ograniczenie przebywania na słońcu w najgorętszych godzinach dnia, regularne nawadnianie organizmu, unikanie dużego wysiłku fizycznego oraz zwracanie szczególnej uwagi na dzieci, seniorów i osoby przewlekle chore.

Jest też ostrzeżenie przed niżówką hydrogeologiczną

To nie jedyny alert dotyczący województwa śląskiego. Państwowa Służba Geologiczna wydała ostrzeżenie hydrogeologiczne obowiązujące od 1 do 31 sierpnia.

Przez cały miesiąc w 15 województwach, w tym w województwie śląskim, utrzyma się stan zagrożenia hydrogeologicznego związany z prognozowaną niżówką hydrogeologiczną.

Coraz mniej wody pod ziemią

Niżówka hydrogeologiczna oznacza długotrwałe obniżenie poziomu wód gruntowych. Zjawisko jest skutkiem utrzymujących się wysokich temperatur i niewielkiej ilości opadów.

Eksperci ostrzegają, że może to prowadzić do problemów z dostępem do wody z płytkich studni, a także do dalszego wysychania niewielkich rzek, potoków i jezior. Utrzymujący się deficyt opadów sprzyja również pogłębianiu się suszy hydrologicznej.

Choć prognozowane upały potrwają dwa dni, skutki długotrwałego braku opadów mogą być odczuwalne przez znacznie dłuższy czas. Dlatego specjaliści apelują o rozsądne gospodarowanie wodą i śledzenie kolejnych komunikatów pogodowych.

Autor: Zdjęcie autora Magda Marchińska
[email protected]