powiat żywiecki

Zrobiło się niebezpiecznie i nerwowo

today15.10.2026 11:13

Tło
share close

Poszła na grzyby i przez kilka godzin błądziła po lesie. Pomoc przyszła w ostatniej chwili?

Samotne grzybobranie w Ślemieniu zakończyło się interwencją policji i ratowników medycznych. 52-letnia kobieta zgubiła drogę powrotną, doznała urazu nogi, a bateria w jej telefonie była niemal rozładowana. Po kilku godzinach spędzonych w lesie udało się ją odnaleźć.

Do zdarzenia doszło 7 października w godzinach popołudniowych. Kobieta wybrała się na grzyby do lasu na terenie gminy Ślemień w powiecie żywieckim. W pewnym momencie straciła orientację i nie potrafiła wrócić do miejsca, z którego rozpoczęła wędrówkę.

Przez kilka godzin próbowała samodzielnie znaleźć drogę. Sytuacja stawała się coraz trudniejsza, ponieważ doznała urazu nogi, który ograniczał jej możliwość poruszania się. Dodatkowym problemem był niemal rozładowany telefon.

Policjanci odnaleźli kobietę po godzinie poszukiwań

Na pomoc ruszyli funkcjonariusze Komisariatu Policji w Gilowicach. Przeszukiwali teren leśny, starając się ustalić miejsce pobytu 52-latki.

Po blisko godzinie odnaleźli kobietę kilkaset metrów od najbliższych zabudowań. Ze względu na uraz nogi nie była w stanie samodzielnie wydostać się z lasu.

Policjanci udzielili jej pomocy, a następnie przekazali pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego.

Grzybobranie może skończyć się niebezpiecznie

Policja przypomina, że nawet znajomy las potrafi zaskoczyć. Wystarczy zejść z wydeptanej ścieżki, by stracić orientację, szczególnie gdy zbliża się zmrok.

Przed wyjściem warto poinformować bliskich o planowanej trasie i godzinie powrotu, zabrać naładowany telefon oraz korzystać z aplikacji umożliwiającej udostępnienie lokalizacji.

Jeżeli nie potrafimy bezpiecznie odnaleźć drogi powrotnej, należy skontaktować się ze służbami pod numerem 112.

Autor: Zdjęcie autora Paweł Chudecki
[email protected]