powiat pszczyński

Jedno połączenie wystarczyło. Policja ruszyła natychmiast, sprawa trafi do sądu

today08.04.2026 13:30

Tło
share close

Nietrzeźwy mieszkaniec Pszczyny zadzwonił na numer 997, by sprawdzić, czy nadal działa. Jego zgłoszenie wywołało reakcję służb i zakończyło się interwencją policji. Sprawa trafi do sądu.

Zgłoszenie postawiło służby na nogi

Do zdarzenia doszło w Jankowicach. Około godziny 22.30 dyżurny pszczyńskiej komendy skierował patrol po zgłoszeniu od mężczyzny, który zadzwonił na numer 997. W trakcie rozmowy przekazał niepokojące informacje, dlatego policjanci podjęli natychmiastowe działania.

Agresywne zachowanie na miejscu

Na miejscu funkcjonariusze zastali 40-letniego mieszkańca Pszczyny. Był wyraźnie nietrzeźwy. Przyznał, że wykonał połączenie dla żartu. Podczas interwencji zachowywał się agresywnie, używał wulgaryzmów i nie stosował się do poleceń policjantów.

Ponad 2 promile alkoholu

Badanie wykazało, że miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Policjanci nie mogli przekazać go pod opiekę bliskich. Z uwagi na zagrożenie dla życia i zdrowia przewieźli go do Ośrodka Przeciwdziałania Problemom Alkoholowym w Bielsku-Białej, gdzie trzeźwiał.

Sprawa trafi do sądu

Funkcjonariusze sporządzili dokumentację do wniosku o ukaranie. Dotyczy on nieuzasadnionego wezwania służb, zakłócania porządku publicznego, używania słów nieprzyzwoitych oraz niestosowania się do poleceń. Policja przypomina, że bezpodstawne zgłoszenia mogą opóźnić pomoc dla osób, które jej potrzebują.

                                

Autor: Zdjęcie autora Robert Fraś
[email protected]