powiat oświęcimski

Wojenne schrony jadą na nowe miejsce. Nietypowe prace przy budowie obwodnicy

today12.08.2026 07:14

Tło
share close

Przy południowej obwodnicy Oświęcimia trwają prace, jakich nie prowadzono dotąd przy żadnej polskiej drodze. Drogowcy przenoszą w nowe miejsca trzy obiekty z czasów II wojny światowej. Całą trasę kierowcy mają dostać późną jesienią tego roku.

Schrony wrócą kilkadziesiąt metrów dalej

W czasie wojny w pobliżu KL Birkenau działały zakłady, które rozbierały uszkodzone samoloty i odzyskiwały z nich części. Pracowali przy tym więźniowie obozu. Alianckie naloty przybierały na sile, więc Niemcy przygotowali dla wartowników dwa schrony i jeden magazyn.

Właśnie te trzy obiekty zmieniają teraz lokalizację. Zostaną w pasie drogowym, kilkanaście metrów od jezdni. Mają przypominać o wydarzeniach sprzed ponad 80 lat.

Najpierw drogowcy odkopali schrony i przygotowali dla nich nowe stanowiska. Wykopali zagłębienia, a ich dna wzmocnili betonowym fundamentem. Teraz przenoszą obiekty w kilku częściach i złożą je ponownie kilkadziesiąt metrów dalej.

Droga, której nie widać z terenu obozu

Obwodnica Oświęcimia wyróżnia się na tle innych dróg w Polsce i Europie. Projektanci przygotowali ją tak, aby pozostawała praktycznie niedostrzegalna z terenów dawnych obozów Auschwitz i Birkenau. Chodziło o to, by te obszary w jak największym stopniu zachowały stan z 1945 roku.

Przykładem takiego podejścia jest oddany w zeszłym roku most na Sole. Opiera się wyłącznie na podporach, nie ma want i biegnie tak nisko nad rzeką, jak tylko było to możliwe.

Podobne założenia towarzyszyły przejściu trasy przez linię kolejową Oświęcim – Czechowice-Dziedzice. Ze względu na bliskość obozu droga nie mogła przebiegać wiaduktem nad torami. Musiała trafić pod nie. Rozbiórka torów również nie wchodziła w grę, ponieważ pociągi musiały kursować bez przerwy.

Wykonawca zbudował więc specjalny segment. Mieści on sześć pasów ruchu – cztery dla obwodnicy i dwa dla ul. Ostatni Etap. Potem wcisnął konstrukcję pod tory, a pociągi jeździły dalej. Ta technologia nosi nazwę pipe-roofing i służy między innymi do budowy przejść dla pieszych w nasypach kolejowych. Przeciśnięcie segmentu było największą taką operacją w Polsce.

Teren wokół obozu chroni także wał ziemny w Pławach, po północnej stronie obwodnicy. Ma ponad 1,5 km długości i maksymalnie 6 m wysokości. Zasłania drogę tam, gdzie biegnie ona około 600 m od KL Birkenau.

Dziewięć kilometrów zamiast jazdy przez miasto

Droga krajowa nr 44 to transportowy kręgosłup czwartego pod względem liczby ludności miasta Małopolski. Codziennie jeździ tędy co najmniej kilkanaście tysięcy aut – tak wynika z Generalnego Pomiaru Ruchu z 2025 roku. Najwięcej pojazdów, 25,7 tys., przejeżdża przez Most Jagielloński na Sole.

Nowa, 9-kilometrowa trasa ominie miasto od południa i połączy się z drogą ekspresową S1 Mysłowice – Bielsko-Biała. Odcinek od Oświęcimia do Bielska-Białej już działa, a fragment od Mysłowic do Oświęcimia powstanie do 2027 roku. Obwodnica wyprowadzi ruch tranzytowy z centrum i ułatwi podróż w stronę Beskidów oraz autostrady A4. Kierowcy pojadą dwiema jezdniami, po dwa pasy w każdym kierunku.

Budowa ruszyła w listopadzie 2022 roku. W grudniu 2024 roku drogowcy udostępnili 2,2 km między ul. Zatorską a ul. Jagiełły. W sierpniu 2025 roku otworzyli ponad 4-kilometrowy zachodni fragment od węzła Oświęcim na S1 do ronda w Pławach. W grudniu 2025 roku doszło 1,6 km między rondami na ulicach Legionów i Jagiełły wraz z mostem na Sole. W marcu tego roku kierowcy dostali 2,8 km od ronda w Jedlinie do ronda w Pławach.

Inwestycja pod ochroną UNESCO

Projekt i budowę podporządkowano ochronie terenów byłych niemieckich, nazistowskich obozów koncentracyjnych Auschwitz i Birkenau. Prace mają nie zmienić okolic obozów. Inwestycję poprzedził raport z oceny oddziaływania na dobro światowego dziedzictwa. Dokument wskazał, jak przygotować trasę, by ograniczyć jej wpływ na te tereny. To pierwszy przypadek w Polsce, w którym budowa drogi tak ściśle łączy się z ochroną dziedzictwa z listy UNESCO.

Ile kosztuje obwodnica

Obwodnica Oświęcimia kosztuje 467,7 mln zł. Blisko 249,4 mln zł pochodzi z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020. Kolejne 150 mln zł inwestycja otrzymała z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko 2021-2027.

Autor: Zdjęcie autora Robert Fraś
[email protected]