powiat cieszyński

Stożek na sprzedaż. Kultowy wyciąg w Wiśle nie ruszy w tym sezonie

today10.01.2026 10:08 2

Tło
share close

Sezon narciarski w Wiśle ruszył na dobre. Warunki na stokach są dobre, choć nie wszystkie trasy zostały już naśnieżone. Jest też zła informacja dla narciarzy i snowboardzistów – w tym sezonie nie działa wyciąg na Stożek!

Postanowiłem nie uruchamiać wyciągu na zimę – mówi właściciel Ośrodka Narciarskiego Stożek Witold Pruski. Dlaczego? W całej Polsce mówi się o srogiej zimie, jakiej dawno w naszym kraju nie było. Tyle, że w Beskidach nie oznacza to kłopotów z nadmiarem śniegu. W stacjach narciarskich (np. Soszów, Nowa Osada) cały czas działają armatki śnieżne.

Ośrodek narciarski Nowa Osada

Niech pani patrzy ile tutaj jest śniegu naturalnego – 8 centymetrów. Owszem, teraz trochę mrozu było… Ale ja, generalnie, po prostu już miałem dosyć. Ośrodek próbuję sprzedać. Nie wyrabiam fizycznie. Nie bardzo potrafię to prowadzić. Już nie mam siły. Mam swoje lata… Zdrowie nie takie… – wyjaśnia w rozmowie z Radiem Bielsko swoją decyzję Witold Pruski, który ośrodek narciarski na Stożku prowadził 35 lat!

  • cover play_arrow

    Stożek na sprzedaż. Kultowy wyciąg w Wiśle nie ruszy w tym sezonie Izabela Janoszek

 

Właściciel Ośrodka Narciarskiego Stożek – Witold Pruski

Wyciąg krzesełkowy na Stożek był czynny jeszcze do końca listopada dla turystów i rowerzystów. Jego ewentualne uruchomienie w przyszłości będzie już zależało od decyzji nowego właściciela. Ile kosztuje Ośrodek Narciarski Stożek? 2 mln 900 tys. zł.  Witold Pruski zdradza, że są zainteresowani ofertą kupna. Rozmowy z potencjalnymi inwestorami trwają…

Wyciąg narciarski na Stożek

Jednak prowadzenie stacji narciarskiej przy coraz wyższych kosztach i coraz mniejszych ilościach śniegu naturalnego, to coraz trudniejszy biznes…

Partecznik i Palenica też już poza grą

W Wiśle rok temu zakończył działalność ośrodek narciarski na Parteczniku. To w przeciwieństwie do Stożka, który jest stromą i wymagającą dla narciarzy i snowboardzistów górą, stosunkowo niewielki stok.

Wyciąg na Partecznik rozebrano

Partecznik w centrum miasteczka był jednak idealny dla tych, którzy uczyli się jazdy na desce bądź nartach. Na wyciągu można było spotkać także wytrawnych narciarzy. Szusował tam na przykład… Antoni Piechniczek. Legendarny trener piłkarski (zasłużony dla BKS-u!) mieszka w sąsiedztwie. Niestety, szusy na Parteczniku można już tylko wspominać. Wyciąg został już rozebrany.

Od kilku lat nie działa już także wyciąg krzesełkowy na dużą Palenicę i orczyk na małą Palenicę w Ustroniu.

Kiedyś szusowano też na Palenicy w Ustroniu

Wispass łączy siły

Wispass zrzeszający głównie wiślańskie stacje narciarskie zwiera jednak szyki. Od tego sezonu, na jednym karnecie można szusować nie tylko na ośmiu stokach w Wiśle, ale również na terenie obydwu stacji narciarskich w sąsiedniej Istebnej. Do Wispassu dołączyła stacja Zagroń.

Możemy pojeździć także startując z „dachu Wisły” – na narty zaprasza Skolnity czyli ośrodek należący do Grupy Pingwina.

Autor: Izabela Janoszek