powiat cieszyński

Ataki na ratowników medycznych! Prokuratura: nie ma na to zgody

today01.08.2026 06:58

Tło
share close

Sąd Rejonowy w Cieszynie skazał dwóch mężczyzn, którzy znieważali ratowników medycznych i grozili im podczas pracy. Jeden usłyszał karę więzienia w zawieszeniu, drugi zapłaci grzywnę. Oba wyroki zapadły w lipcu.

Wyzwiska i szarpanie podczas akcji ratunkowej

Pierwsze zdarzenie miało miejsce 12 lutego 2026 roku. Mężczyzna znieważył wtedy dwóch ratowników słowami powszechnie uznanymi za obelżywe. Jednego z nich dodatkowo szarpał i wykręcał mu ręce, naruszając nietykalność cielesną.

Sąd Rejonowy w Cieszynie wymierzył mu 21 lipca karę 5 miesięcy pozbawienia wolności. Wykonanie kary zawiesił na rok próby. Skazany musi też zapłacić 1500 złotych nawiązki. Prokuratura zakwalifikowała czyn z artykułów 226 § 1 i 222 § 1 kodeksu karnego.

Groźby na szpitalnym oddziale ratunkowym

Do drugiego zdarzenia doszło 5 czerwca 2026 roku na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym przy ulicy Bielskiej 4 w Cieszynie. Przebywający tam mężczyzna groził ratownikowi medycznemu pozbawieniem życia. Ten czyn prokuratura zakwalifikowała z artykułu 190 § 1 kodeksu karnego.

Wyrok zapadł 6 lipca. Sąd ukarał mężczyznę grzywną w wysokości 4000 złotych oraz nawiązką w kwocie 1500 złotych.

Medycy pod ochroną jak funkcjonariusze publiczni

Lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni i pozostali pracownicy ochrony zdrowia korzystają podczas pracy z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszom publicznym. Kodeks karny przewiduje odpowiedzialność za ich znieważenie, naruszenie nietykalności cielesnej oraz czynną napaść. Kary sięgają od grzywny aż do 15 lat pozbawienia wolności. O wymiarze decyduje rodzaj przemocy i jej skutki dla pokrzywdzonego.

Prokuratura zapowiada natychmiastową reakcję na każdy taki przypadek, zarówno w placówkach medycznych, jak i podczas interwencji w terenie.

– Nie ma zgody na przemoc wobec osób, które ratują życie i zdrowie innych – podkreśla rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej Małgorzata Moś-Brachowska.

Obie sprawy nadzorowała Prokuratura Rejonowa w Cieszynie, która skierowała do sądu akty oskarżenia.

Autor: Zdjęcie autora Robert Fraś
[email protected]