powiat bielski

Skargi na hałas z drogi S1. „Nie zdawaliśmy sobie sprawy, że będzie tak duży”

today27.02.2026 08:32

Tło
share close

Mieszkańcy Pisarzowic i Starej Wsi skarżą się na hałas po uruchomieniu odcinków drogi ekspresowej S1. Sprawę poruszyli podczas sesji Rady Miejskiej w Wilamowicach. Zwracali uwagę, że dźwięk z trasy dociera do domów nawet przy zamkniętych oknach.

Mieszkańcy o hałasie z nowej drogi

Podczas sesji głos zabrali mieszkańcy okolicznych miejscowości. Wskazywali, że po uruchomieniu pierwszych fragmentów drogi S1 poziom hałasu okazał się wyższy, niż się spodziewali.
– Nie byliśmy przeciwni budowie drogi. Natomiast włączenie tego odcinka zaskoczyło nas poziomem hałasu. Nie zdawaliśmy sobie sprawy, że będzie tak duży – mówił jeden z mieszkańców Pisarzowic.

  • cover play_arrow

    Skargi na hałas z drogi S1. „Nie zdawaliśmy sobie sprawy, że będzie tak duży” Robert Fraś

Mieszkańcy podkreślali, że problem odczuwają już teraz, choć ruch na trasie nie jest jeszcze pełny.
– Mamy zamknięte okna, a i tak ten hałas dociera do nas – relacjonował mieszkaniec.
Zwracali również uwagę na brak ekranów akustycznych w niektórych miejscach. Wskazywali, że w pobliżu znajdują się domy, a część drogi biegnie na podwyższonym odcinku.
– Przyszliśmy prosić o napisanie pisma sygnalizującego problem – dodał mieszkaniec.
Podobne uwagi zgłaszali mieszkańcy Starej Wsi. Sołtys tej miejscowości przekazała, że hałas słychać z różnych kierunków.
– Mieszkańcy bardzo proszą, żeby zacząć coś robić już teraz, a nie czekać do 2027 roku i kolejnych lat – powiedziała sołtys Starej Wsi.

Gmina zapowiada kolejne pisma

Do sprawy odniósł się burmistrz Wilamowic Kazimierz Cebrat. Przekazał, że gmina otrzymała odpowiedź od Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Z pisma wynika, że analiza porealizacyjna dotycząca hałasu zostanie wykonana dopiero po zakończeniu budowy całej drogi S1 i oddaniu jej do użytkowania.
Planowany termin oddania trasy do użytkowania to 2027 rok. Analiza ma zostać wykonana w ciągu roku od zakończenia inwestycji, a jej wyniki trafią do marszałka województwa śląskiego oraz wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska.
Burmistrz wyjaśnił, że badania mają sprawdzić rzeczywisty poziom hałasu oraz skuteczność zastosowanych zabezpieczeń, w tym ekranów akustycznych.
– Na obecnym etapie, przed wykonaniem analizy porealizacyjnej, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie posiada podstaw prawnych do wprowadzania dodatkowych zabezpieczeń akustycznych – powiedział burmistrz Wilamowic Kazimierz Cebrat.
Burmistrz zapowiedział, że gmina ponownie wystąpi do instytucji w tej sprawie.
– Wystąpimy i poinformujemy marszałka województwa, że jest taka sytuacja. Na pewno zasygnalizujemy problem – zapowiedział burmistrz Wilamowic Kazimierz Cebrat.

  • cover play_arrow

    Skargi na hałas z drogi S1. „Nie zdawaliśmy sobie sprawy, że będzie tak duży” Robert Fraś

Jak dodał, podobne sygnały dotyczące hałasu docierają także z innych gmin w regionie. Możliwe są wspólne działania samorządów.

Autor: Zdjęcie autora Robert Fraś
[email protected]