powiat bielski

Powiat bielski szykuje się na sytuacje kryzysowe. 150 miejsc dla mieszkańców

today30.09.2026 12:11

Tło
share close

Około 150 obiektów na terenie powiatu bielskiego może służyć mieszkańcom jako miejsca schronienia w sytuacji zagrożenia. Według wstępnych wyliczeń, mogłyby pomieścić około 32 tys. osób. Zaznaczmy jednak, że nie są to schrony. Jak przyznaje wicestarosta bielski Bartłomiej Fajfer, powiat nie dysponuje obecnie obiektami zapewniającymi taki poziom ochrony. Samorząd przygotowuje się jednocześnie do sytuacji kryzysowych poprzez zakup karetek, agregatów prądotwórczych i innego wyposażenia.

– Ze smutkiem trzeba dodać, iż nie jesteśmy przygotowani na ewentualną agresję, tak jakbyśmy chcieli – przyznaje wicestarosta Fajfer. Samorządowiec podkreśla jednak, że obecnie zostały mocno zintensyfikowane działania związane z ochroną ludności i obroną cywilną.

150 miejsc schronienia, najwięcej w Czechowicach-Dziedzicach

Lista miejsc schronienia została niedawno zaktualizowana przez Państwową Straż Pożarną i w ubiegłym tygodniu przekazana samorządowcom. Wytypowano przede wszystkim obiekty użyteczności publicznej – urzędy, szkoły, przedszkola i remizy.

Na liście znalazło się około 150 obiektów z całego powiatu, z czego aż 50 znajduje się w Czechowicach-Dziedzicach. Przy założeniu około jednego metra kwadratowego powierzchni na osobę, miejsca te mają zapewnić możliwość schronienia około 32 tys. mieszkańców.

Trzeba jednak wyraźnie zaznaczyć, że miejsce schronienia nie jest schronem.
– Miejsca doraźnego schronienia mają nas chronić przed konwencjonalnymi środkami rażenia i zjawiskami pogodowymi. Nie ukrywamy jednak, że w tym kraju, przez wiele lat doszło, z uwagi na, brak środków finansowych i brak dbałości o te obiekty, do szeregu zaniedbań. Co powoduje, że tę bazę – w dużej części – musimy odtwarzać od nowa albo ją remontować – mówi wicestarosta bielski.

  • cover play_arrow

    Powiat bielski szykuje się na sytuacje kryzysowe. 150 miejsc dla mieszkańców Izabela Janoszek

Na terenie powiatu, a dokładniej w gminy Czechowice-Dziedzice, jest pięć dawnych schronów, zlokalizowanych przy zakładach przemysłowych. Kontrole przeprowadzone przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego i Państwową Straż Pożarną wykazały jednak, że nie spełniają obecnych wymagań dla schronów. Problemem są m.in. wyjścia ewakuacyjne, wentylacja czy stan drzwi.

  • cover play_arrow

    Powiat bielski szykuje się na sytuacje kryzysowe. 150 miejsc dla mieszkańców Izabela Janoszek

– Są to budowle już dosyć leciwe, 60-letnie, ale skoro nie mogą pełnić funkcji schronu, to będą pełnić przynajmniej (…) funkcję miejsca schronienia, czyli takiej lżejszej formy ochrony – wyjaśnia wicestarosta.

Obiekty schronienia mają zostać oznaczone do końca grudnia, tak aby można było je znaleźć również bez korzystania z Internetu. Informacje o ich lokalizacji mają być rozpowszechniane przez powiat i poszczególne gminy. Lokalizacje można sprawdzać również za pomocą przygotowanego przez Państwową Straż Pożarną narzędzia „Gdzie się ukryć”, które ma być dostępne również przez aplikację mObywatel.

Powiat kupuje karetki i agregaty

Przygotowania nie ograniczają się do wyznaczania miejsc schronienia. Powiat chce także zwiększyć swoje możliwości reagowania w przypadku klęsk żywiołowych lub innych sytuacji kryzysowych.

Wśród najważniejszych zakupów wicestarosta wymienia cztery karetki. Trzy dla Bielskiego Pogotowia Ratunkowego, a jedna do Szpitala Pediatrycznego w Bielsku-Białej i służyć m.in. do transportu noworodków. Łączny koszt ma przekroczyć 4,5 mln zł. Planowany jest także zakup serwerów oraz agregatów prądotwórczych na wypadek jakichkolwiek problemów związanych przede wszystkim z zagrożeniem zewnętrznym.

Powiat bielski, na razie, nie planuje budowy klasycznego schronu. Jak mówi Bartłomiej Fajfer, samorząd rozważa raczej tańsze rozwiązania, wzorowane m.in. na systemach stosowanych w krajach nordyckich czy w Ukrainie. Na takie inwestycje powiat nie otrzymał jednak dotąd środków z budżetu państwa.

Samoobrona i pierwsza pomoc

Kolejnym elementem przygotowań jest program szkoleniowy uruchamiany przez starostwo. Zajęcia mają obejmować m.in. podstawy samoobrony i udzielania pierwszej pomocy. Według zapowiedzi wicestarosty udział będzie bezpłatny, a cały program ma obejmować około 20 różnych tematów.

– Przede wszystkim zapraszamy kobiety, żeby się nauczyły podstaw samoobrony. Trudne czasy są przed nami, a umiejętność podstawowej samoobrony czy też udzielania pierwszej pomocy może się okazać fundamentalna, aby przeżyć w trudnych sytuacjach – podsumowuje wicestarosta Fajfer.

Samorząd zakłada, że szkolenia ruszą w ciągu najbliższych dwóch–trzech miesięcy. Informacje o naborze mają być publikowane przez Starostwo Powiatowe.

Autor: Zdjęcie autora Izabela Janoszek
[email protected]