Zasypiał na ławce. Pijany 30-latek „opiekował się” się dzieckiem
Do 5 lat więzienia grozi mieszkańcowi Oświęcimia za to, że naraził dziecko na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia.
Do 5 lat więzienia grozi mieszkańcowi Oświęcimia za to, że naraził dziecko na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia.
Zmarła 5-letnia dziewczynka poważnie ranna w wypadku drogowym w Brzeszczach.
Zwłoki motolotniarza odnaleziono minionej nocy w Nowej Wsi w gminie Kęty. Mężczyzna był poszukiwany przez policjantów i strażaków.
Pożar miał wybuchnąć w mieszkaniu w jednej z oświęcimskich kamienic. Wewnątrz miały przebywać dwie osoby. Zgłoszenie postawiło na nogi wszystkie służby, a okazało się zwykłą bujdą. Jego "autor" musi teraz liczyć się z konsekwencjami.
Ratownicy jechali do dziecka, które złamało rękę podczas zabawy w parku na Zasolu w Oświęcimiu. Kiedy karetka przejeżdżała koło fontanny, zapadły się pod nią płyty, którymi były wyłożone okolice urządzenia.
Opel z dwójką dzieci stał zaparkowany na parkingu obok marketu przy ulicy Sienkiewicza w Kętach. Maluchy dostrzegła mieszkanka Nowej Wsi.
Zatrucie tlenkiem węgla. Do szpitala w ciężkim stanie trafiła mieszkanka Brzeszcz.
Archeolodzy pracujący na oświęcimskich Bulwarach znaleźli nie tylko kilkusetletnią mykwę. Natrafili też na pozostałości, które mogą świadczyć o tym, że 500 lat temu mogła się tam odbyć wielka impreza.
Około 17.00 renault jadący ulicą Ofiar Oświęcimia w Brzeszczach wypadł z drogi i uderzył w drzewo. Samochodem podróżowała czteroosobowa rodzina.