Sezon grzewczy to żniwa dla oszustów
Mieszkanka gminy Mnich boleśnie przekonała się o tym, jak łatwo paść ofiarą internetowych naciągaczy. Kobieta, chcąc zabezpieczyć opał na zimę, zamówiła przez internet ekogroszek. Przelała na konto sprzedawcy 3450 złotych, a w zamian nie otrzymała ani towaru, ani dalszego kontaktu z kontrahentem.