Bielsko-Biała

Małe serca, wielka pomoc. Dziewczynki sprzedają zabawki żeby wesprzeć chorego Kazika

today03.03.2026 18:07

Tło
share close

Wzruszająca inicjatywa dwóch uczennic z Bielska-Białej pokazuje, że pomagać można w każdym wieku. We wtorek po południu nasz słuchacz, pan Bartosz, przesłał do Radia Bielsko zdjęcie swojej córki Poli i jej koleżanki Tosi, które na jednym z osiedli zorganizowały wyprzedaż zabawek. Cel jest jeden — wesprzeć leczenie 3-letniego Kazika Sromka z Bystrej.

Same wszystko przygotowały

Jak relacjonuje tata Poli, uczennice samodzielnie przygotowały stoisko. – Rozstawiły stół, wykonały obrus i odważnie zaczęły zbierać datki – mówi pan Bartosz. Na improwizowanym kiermaszu można kupić zabawki, którymi dziewczynki już się nie bawią. Oferta jest jednak szersza – młode wolontariuszki sprzedają także własnoręcznie wykonane bransoletki i wisiorki. Pierwsze efekty ich pracy są imponujące. W ciągu pierwszych godzin ku ich radości udało się zebrać ponad 200 zł.

Pomagają, choć się nie znają

Najbardziej poruszające jest to, że Pola i Tosia nie znają chorego chłopca z Bystrej osobiście. – Dziewczynki po prostu słyszały o akcji i postanowiły zrobić dla kogoś coś miłego – podkreśla tata inicjatorki. Młode bielszczanki pokazują tym samym, że empatia i chęć niesienia pomocy nie mają wieku.

Stoisko dziewczynek działa na rogu ulic Bohuna i Kazimierza Wielkiego. Jak przekazali nam rodzice, młode wolontariuszki będą tam także jutro po godzinie 15.00. Każdy może podejść, kupić drobiazg i dorzucić swoją cegiełkę.

Trwa walka o zdrowie Kazika

3-letni Kazik Sromek z Bystrej zmaga się z bardzo rzadką i ciężką chorobą — dystrofią mięśniową Duchenne’a. To schorzenie genetyczne dotyka głównie chłopców i prowadzi do postępującego, nieodwracalnego zaniku mięśni, a w późniejszym etapie także mięśnia sercowego. Na terapię chłopca potrzeba aż 16 milionów złotych. Kazik jest synem strażaka z OSP Bystra, a jego historia poruszyła wielu mieszkańców regionu. Inicjatywa Poli i Tosi to dowód na to, że nawet najmłodsi dokładają swoją cegiełkę w walce o zdrowie chłopca.

Autor: Zdjęcie autora Adam Kanik
[email protected]