Bielsko-Biała

Jedna uliczka w remoncie, druga musi jeszcze poczekać

today13.01.2026 13:43

Tło
share close

Mieszkańcom Wapienicy, dzielnicy Bielska-Białej kończy się cierpliwość. Od dawna narzekają na stan lokalnych ulic, które ucierpiały przez ciężki sprzęt przy niedawnej inwestycji deweloperskiej. Choć na ulicy Telimeny trwają już prace modernizacyjne finansowane z budżetu miasta, mieszkańcy sąsiedniej ulicy Jagienki wciąż czekają na obiecywany od miesięcy remont zniszczonej nawierzchni.

Droga rozjechana przez budowę osiedla

Problemy okolicznych mieszkańców zaczęły się gdy u zbiegu ulic Jagienki i Wojskiego ruszyła budowa pięciu budynków wielorodzinnych. Ciężki sprzęt budowlany dojeżdżał na plac budowy wąską, osiedlową ulicą, która nie była przystosowana do takiego obciążenia. Mieszkańcy od początku alarmowali, że wielomiesięczny ruch ciężarówek doprowadzi nawierzchnię i podbudowę drogi do ruiny.

Ich obawy szybko się potwierdziły. Na jezdni pojawiły się głębokie koleiny, pęknięcia i zapadnięcia asfaltu. Ulica, pozbawiona chodników i bardzo wąska, stała się nie tylko uciążliwa, ale i niebezpieczna – zwłaszcza dla pieszych.

Spór o zakres remontu

Deweloper zawarł z miastem porozumienie, na mocy którego zobowiązał się do naprawy drogi po zakończeniu inwestycji. Gdy budowa dobiegła końca, pojawiły się sygnały, że planowany jest jedynie remont cząstkowy. To wywołało zdecydowany sprzeciw mieszkańców i kolejne interwencje miejskiego radnego Konrada Łosia, który wielokrotnie w pismach do prezydenta podkreślał, że punktowe łatanie dziur nie rozwiąże problemu zniszczonej podbudowy. Po wizji w terenie Miejski Zarząd Dróg przyznał rację mieszkańcom i zapowiedział wykonanie prac w większym zakresie, obejmującym nowe nawierzchnie na najbardziej zdegradowanych odcinkach ulicy.

Kolejne opóźnienie i interpelacja

Prace na Jagienki miały rozpocząć się w ubiegłym roku. Jednak wciąż nie ruszyły. W najnowszej interpelacji radny Łoś pyta wprost, dlaczego nie rozpoczęto robót jesienią, gdy warunki pogodowe na to pozwalały, oraz kiedy modernizacja ulicy Jagienki faktycznie się rozpocznie.

Miasto w odpowiedzi tłumaczy opóźnienie trwającymi uzgodnieniami z gestorami sieci, które mają zapobiec późniejszemu rozkuwaniu nowej nawierzchni. Zapewnia jednocześnie, że po zakończeniu konsultacji modernizacja będzie możliwa jeszcze w tym roku, a do tego czasu MZD ma dbać o podstawowe bezpieczeństwo użytkowników drogi.

Telimeny w remoncie

Dobra wiadomość jest taka, że roboty drogowe trwają na sąsiedniej ul. Telimeny. Co prawda zapowiadane były w pierwszej połowie grudnia i zakończyć miały się przed świętami, ale rozpoczęły się w ubiegłym tygodniu. Opóźnienie, jak tłumaczy Ratusz wynikało z niekorzystnej pogody.

Mieszkańcy wciąż czekają

W rozmowie z Radiem Bielsko radny Konrad Łoś nie kryje rozczarowania brakiem konkretnych działań na ul. Jagienki. – Mieszkańcy nieustannie oczekują modernizacji, pełnej modernizacji, kompleksowej modernizacji ulicy Jagienki. W dalszym ciągu te działania nie zostały podjęte. Nieustannie kierowane są w tej sprawie monity. Z kolei sąsiednia ulica Telimeny jest realizowana. To jest dobra informacja – mówi. 

  • cover play_arrow

    Jedna uliczka w remoncie, druga musi jeszcze poczekać Adam Kanik

 

Choć remont Telimeny jest dobrą wiadomością dla mieszkańców, wciąż pozostaje pytanie, kiedy rozpocznie się remont ul. Jagienki. Okoliczni mieszkańcy mają już dość przeciągających się decyzji. Teraz czekają nie na deklaracje, lecz na realny początek prac.

Autor: Adam Kanik