powiat oświęcimski

Uciekł w kukurydzę. Odnalazł go dopiero dron

today30.09.2026 22:35

Tło
share close

Nie zatrzymał się do kontroli, uciekał samochodem, a później pieszo. Policyjny pościg, który rozpoczął się w Harmężach, zakończył się zatrzymaniem 35-letniego mieszkańca powiatu pszczyńskiego. W poszukiwaniach pomógł policyjny dron.

Do zdarzenia doszło dzisiaj, po godzinie 16.00. Policjanci oświęcimskiej drogówki patrolowali teren gminy Oświęcim. W Harmężach zauważyli Forda, którego kierowca jechał bez włączonych świateł.

Nie zatrzymał się do kontroli

Funkcjonariusze dali kierującemu sygnał do zatrzymania. Mężczyzna jednak zignorował polecenie i zaczął uciekać. Policjanci włączyli sygnały uprzywilejowania i ruszyli za nim.

W rejonie mostu Bronisław na Wiśle kierowca porzucił samochód i pobiegł w stronę pola kukurydzy. Ford został zabezpieczony, a mundurowi rozpoczęli poszukiwania uciekiniera.

Do akcji włączono psa i dron

W działania włączono przewodnika z psem służbowym oraz operatora bezzałogowego statku powietrznego. To właśnie dzięki obserwacji z drona udało się zlokalizować poszukiwanego.

Mężczyzna ukrywał się w rejonie jednego ze zbiorników wodnych na terenie Woli. Został zatrzymany.

Trwają czynności z jego udziałem. Funkcjonariusze wyjaśniają, dlaczego nie zatrzymał się do kontroli i podjął ucieczkę.

Autor: Zdjęcie autora Beata Stekla
[email protected]