Bielska piłka

Gorzkie słowa trenera Górali po 0:0. „Graliśmy zbyt wolno”

today07.09.2026 08:56

Tło
share close

Podbeskidzie Bielsko-Biała wciąż pozostaje bez ligowego zwycięstwa. W 7. kolejce Betclic 1. Ligi „Górale” bezbramkowo zremisowali z Polonią Bytom. Przez ponad pół godziny Bielszczanie grali w przewadze jednego zawodnika, ale nie potrafili tego wykorzystać. Po spotkaniu trener Marcin Włodarski nie ukrywał, że jego zespół powinien zrobić zdecydowanie więcej.

– Mieszane uczucia. Polonia miała pierwszą stuprocentową sytuację po naszych dwóch błędach w jednej akcji, natomiast Szymon Brańczyk stanął na wysokości zadania. Mieliśmy piłkę, ale przez pierwsze 20 minut niewiele z tego wynikało. Później, gdy zaczęliśmy więcej dośrodkowywać w pole karne, zaczęło się coś dziać – ocenił podczas pomeczowej konferencji prasowej Marcin Włodarski.

Kluczowym momentem spotkania była 59. minuta. Drugą żółtą kartkę zobaczył Konrad Andrzejczak i od tego momentu Podbeskidzie grało z przewagą jednego zawodnika. Górale częściej utrzymywali się przy piłce, ale nie przełożyło się to na wystarczającą liczbę sytuacji.

– Po czerwonej kartce graliśmy zbyt wolno. Wiedzieliśmy, co mamy robić, natomiast robiliśmy to bardzo wolno. Mieliśmy dużą liczbę zawodników w polu karnym, ale nie dośrodkowywaliśmy w pierwsze tempo – tłumaczył szkoleniowiec.

Włodarski przyznał również, że problemem jego drużyny jest zbyt mała liczba uderzeń. Podbeskidzie po raz drugi z rzędu w lidze nie zdołało zdobyć bramki.

– Zgadzam się w stu procentach, że strzelamy za mało. Podejmujemy złe decyzje. Strzały zza pola karnego były naszą bardzo mocną stroną i powinniśmy uderzać zdecydowanie więcej – mówił trener.

Szkoleniowiec bielskiej drużyny podsumował występ swojego zespołu w Bytomiu bardzo wymownie.

– Tak czasami jest, że się nie chce złożyć, ale szczęściu trzeba pomóc. My dzisiaj temu szczęściu nie chcieliśmy pomóc, bo trzymaliśmy piłkę za długo i nie parliśmy z taką pasją do tego, żeby strzelić bramkę – zakończył Marcin Włodarski.

Po siedmiu kolejkach Podbeskidzie ma na koncie sześć remisów i jedną porażkę. Na pierwsze ligowe zwycięstwo nadal musi więc czekać.

Autor: Redakcja Radia BIELSKO
[email protected]