Piłka nożna

Podbeskidzie dopina transfer bramkarza. Niedługo ma dołączyć do drużyny

today10.08.2026 11:13

Tło
share close

Podbeskidzie Bielsko-Biała w miniony weekend zremisowało z Lechią Gdańsk. „Górale” do spotkania przystąpili osłabieni. Podczas rozgrywanego kilka dni wcześniej spotkania Pucharu Polski urazu nabawił się Oskar Tomczyk, a w czwartek napłynęła informacja o poważnej kontuzji Konrada Forenca. Pod nieobecność kapitana, między słupkami stanął Szymon Brańczyk… a klub intensywnie pracuje nad sprowadzeniem nowego bramkarza . Na pomeczowej konferencji prasowej szkoleniowiec potwierdził, że chodzi o Michała Matysa z Zagłębia Lubin.

Forenc wykluczony z gry na kilka miesięcy

Podbeskidzie Bielsko-Biała na samym początku sezonu straciło jedną z najważniejszych postaci zespołu. Kontuzja wykluczy Konrada Forenca na kilka miesięcy – golkiper zerwał ścięgno Achillesa. Klub już wcześniej pracował nad wzmocnieniem rywalizacji na tej pozycji, jednak po tych wydarzeniach ich działania zostały zintensyfikowane.

Celem transferowym „Górali” od kilku tygodni był młody bramkarz Zagłębia Lubin, Michał Matys. Rozmowy w sprawie golkipera wyraźnie się jednak przeciągały, o czym informowaliśmy w ostatnich dniach:

Nowy bramkarz dołączy już niebawem?

Z wypowiedzi Marcina Włodarskiego wynika jednak, że przenosiny golkipera finalnie dojdą do skutku. Szkoleniowiec „Górali” na pomeczowej konferencji prasowej mówił, iż liczy, że zawodnik dołączy do nich już w przyszłym tygodniu.

– Nie powiedziałbym, że będzie to transfer „last-minute”, bo jest to transfer, nad którym pracujemy i to bardzo długo. Natomiast w Zagłębiu były różne problemy z bramkarzami, jak nie wypadł jeden, to drugi, potem trzeci. Nie chciało się to złożyć, ale myślę, że w przyszłym tygodniu Michał Matys już do nas dołączy – mówił Włodarski.

Jednocześnie trener Podbeskidzia pozytywnie ocenił postawę Szymona Brańczyka, który awaryjnie musiał zastąpić Konrada Forenca. 19-latek do spotkania przystępował po znakomitym występie w środowym meczu pucharowym z Hutnikiem Kraków. Podczas rywalizacji w Dankowicach młodzieżowiec obronił rzut karny oraz uratował swój zespół w kilku groźnych sytuacjach.

Czytaj także:

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Lorenz
[email protected]