Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Podhale Nowy Targ pokonało Rekord Bielsko-Biała 3:2 w meczu 19. kolejki Betclic 2. ligi. Konferencja prasowa po spotkaniu przyniosła wiele szczerych i mocnych słów ze strony obu trenerów. Dariusz Rudzki nie ukrywał rozczarowania kolejną porażką w końcówce, natomiast Tomasz Kuźma podkreślał ogromną wagę zwycięstwa – nie tylko dla tego meczu, ale i całego roku.
Trener Rekordu już na początku przyznał, że jego zespół znów boleśnie odczuł realia ligowej rywalizacji. – Ta rzeczywistość piłkarska nas strasznie często doświadcza. Przypomnę remis z Wartą, stracone zwycięstwo na Hutniku. Ostatnia akcja dzisiaj… Myślę, że zasłużyliśmy na pewno na jakieś punkty – mówił Dariusz Rucki. Podkreślał, że po wyrównanej pierwszej połowie ekipa z Bielska-Białej odważniej weszła w drugą część gry, co przyniosło efekty. – W drugiej poszliśmy fajnie z atraktorem, odważniej. Więcej zawodników wzięło piłkę na siebie. Potrafimy doprowadzić do 2:2 – dodał.
Rucki chwalił także zmienników, którzy odmienili obraz meczu. – Wojtek Łaski strzelił bramkę, Kacper Kasprzak strzelił bramkę – podkreślał, zwracając uwagę na ich wpływ na wynik. Jednocześnie nie krył uznania dla całego zespołu: – Jestem z zespołu zadowolony, bo naprawdę pokazał charakter, odwagę, zagrał fajną piłkę.
Trener Rekordu zauważył jednak, że dobre występy nie przekładają się na dorobek punktowy. – Zasługujemy na pewno na więcej… mamy tyle, ile mamy. Teraz zima, czas decyzji i rozmów z zarządem, w którym kierunku trzeba iść. – podkreślił Dariusz Rucki.
W zupełnie innym nastroju był szkoleniowiec Podhala, Tomasz Kuźma, który nie ukrywał dumy po zwycięstwie. – U nas duża radość z tego wyniku końcowego, ale też i roku – rozpoczął. Kuźma przyznał, że Rekord sprawił gospodarzom ogromne problemy: – Postawili nam bardzo trudne warunki. Ekipa była intensywna, z dobrym planem. Nawet przy tym 2:0 nie mogliśmy złapać dobrej płynności.
Zwycięski gol w ostatnich sekundach był dla Kuźmy symbolem całego, bardzo udanego roku Podhala. – Ten mecz był taki jak cały rok – poszliśmy po wszystko i w ostatniej akcji zrobiliśmy coś dużego. To jest ostatni mecz w tym roku, roku dobrym, w którym robimy awans do II ligi, zdobywamy 35 punktów i z tego małego klubiku tworzymy fajną historię – przyznał.
Trener Podhala szczególnie podkreślał rozwój drużyny jako całości: – Cieszy mnie to, jakim jesteśmy zespołem, którego nastawienie jest bardzo duże do tego, żeby wygrywać.
Kuźma zakończył konferencję krótkim podsumowaniem. – Dzisiaj jest czas na to, żeby świętować tę dobrą pracę.
Autor: Redakcja Radia BIELSKO
Zadzwoń do nas, wybierz jedną z dwóch muzycznych propozycji i pozdrów bliskich na żywo w Radiu BIELSKO.
close
Copyright Radio BIELSKO