Siatkówka

Kibice dopisali, siatkarki wygrały. Udany powrót ligowych emocji do Rybarzowic

today30.10.2026 14:07

Tło
share close

Trzy spotkania, trzy zwycięstwa i pierwsze miejsce w tabeli. Siatkarki UKS COS Olimp Szczyrk mają za sobą udany początek sezonu w II lidze śląskiej kobiet. W ostatnim meczu po raz pierwszy zagrały przed własną publicznością i choć zaczęły od straty seta, pokonały Volley Dąbrowa Górnicza 3:1. 

Dwa wyjazdowe zwycięstwa bez straty seta – z TKS Tychy i Volley Hermes Katowice II – były dobrym otwarciem rozgrywek. W Rybarzowicach z zainteresowaniem można było więc czekać na pierwszy występ Olimpu na własnym parkiecie. Spotkanie z Volley Dąbrowa Górnicza pokazało, że zespół potrafi sobie poradzić również wtedy, gdy początek nie układa się po jego myśli.

– Wiedziałyśmy, że to mocny przeciwnik, na którego szykowaliśmy się z pełną koncentracją. Pierwszy set był dla nas zimnym prysznicem, ale później udało się skonstruować taką szóstkę na boisku, która zaczęła punktować – opowiada Grażyna Hula, trenerka Olimpu.

Zimny prysznic, a później trzy wygrane sety

Pierwsza partia zakończyła się zwycięstwem przyjezdnych 25:20. W kolejnej gospodynie odpowiedziały wygraną do 17, a najwięcej emocji przyniósł trzeci set. Do stanu 19:19 zespoły grały punkt za punkt. Później Olimp wypracował przewagę i choć w końcówce nie ustrzegł się błędów, zachował zimną krew, zwyciężając 25:23.

Czwarta odsłona należała już do siatkarek ze Szczyrku, które wygrały 25:16 i zamknęły spotkanie wynikiem 3:1.

– Jestem bardzo zadowolona z postawy dziewczyn, zaangażowania i determinacji, które pokazały na boisku. Widać było, że drużyna dobrze realizowała założenia taktyczne, które wprowadzaliśmy na bieżąco podczas meczu. Walczyła o każdą piłkę i grała wspólnie, jako jedna ekipa – podkreśla trenerka.

Pierwszemu domowemu występowi towarzyszyły dodatkowe emocje. Jak przyznaje Hula, po inauguracyjnej partii napięcie ustąpiło, a zawodniczki mogły liczyć na wsparcie licznie zgromadzonych kibiców.

– Było bardzo dużo kibiców, którzy nas wspierali, a dziewczynom dzięki temu świetnie się grało – zaznacza.

Wyniki cieszą, ale rozwój drużyny jeszcze bardziej

Po trzech spotkaniach Olimp prowadzi w grupie 2 z dziewięcioma punktami i bilansem setów 9:1. Komplet zwycięstw ma również MKS Silesia Volley Mysłowice, ustępujący zespołowi ze Szczyrku stosunkiem setów.

Dla Grażyny Huli udany początek sezonu to także potwierdzenie codziennej pracy zawodniczek. – Takie spotkania pokazują nam, że praca wykonana na treningach przynosi efekty. Cieszą wynik i styl gry, ale najbardziej cieszy mnie to, jak zespół się rozwija i potrafi pokazać charakter przeciwnikowi – mówi.

Przed Olimpem kolejne wyzwania. Na 8 listopada zaplanowano wyjazdowy mecz z Lechią Volleyball Mysłowice, a tydzień później do Szczyrku ma przyjechać niepokonana dotąd Silesia.

– Wrażenia są bardzo pozytywne. Ciężko trenujemy do następnych meczów. Mam nadzieję, że z powodzeniem będziemy mogły pokazywać się w kolejnych spotkaniach – dodaje trenerka.

Autor: Redakcja Radia BIELSKO
[email protected]