Bielsko-Biała

Do końca tygodnia zgasną wszystkie tablice na S1. W przyszłości będą ostrzegać kierowców

today14.10.2026 08:30

Tło
share close

Na drodze ekspresowej S1 między Bielskiem-Białą a Żywcem kierowcy mogli zauważyć elektroniczne tablice z komunikatem o testach systemu MR 101B. Co kryje się pod tym oznaczeniem?

– Testy tablic zmiennej treści należących do nas to część naszych przygotowań do uruchomienia Krajowego Systemu Zarządzania Ruchem w województwie śląskim – wyjaśnia Szymon Haczyk z katowickiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Testy od września

Testy rozpoczęły się 22 września na autostradach A1 i A4, a dzień później, 23 września, również na drodze ekspresowej S1.

Na tej ostatniej objęły dwa odcinki: od węzła Dąbrowa Górnicza Pogoria do węzła Mysłowice Kosztowy oraz od węzła Bielsko-Biała Komorowice do granicy państwa w Zwardoniu. Weryfikowane jest zarówno działanie urządzeń, jak i współpracującego z nimi systemu.

Wyjątkiem jest nowo wybudowany fragment S1 między węzłami Bieruń i Bielsko-Biała Hałcnów. Tam testy prowadzi odrębny wykonawca. 

Sprawdzana jest poprawność wyświetlania przykładowych komunikatów i znaków drogowych.

– Testy obejmują nie tylko główne ciągi autostrad i dróg ekspresowych, ale także drogi dojazdowe. To wyjaśnia obecność komunikatów na tablicach poza samą trasą S1, między innymi na moście Widzyka w Żywcu, w ciągu drogi wojewódzkiej nr 946 – mówi Szymon Haczyk.

– Większość tablic wyłączyliśmy 5 października – przekazał przedstawiciel GDDKiA.

Jak dodaje, pozostałe kilka tablic ma zostać wyłączonych do końca tego tygodnia.

Tablice ostrzegą przed zamknięciem tuneli

Docelowo system ma umożliwiać monitorowanie sytuacji na drogach w czasie rzeczywistym i dynamiczne zarządzanie ruchem.

– Będziemy wyświetlać informacje o zatorach, o utrudnieniach, o wypadkach – zapowiada Szymon Haczyk.

Jak dodaje, kierowcy będą informowani również o zamknięciach tuneli na drodze ekspresowej S1, zarówno w Węgierskiej Górce, jak i w Lalikach. W takich sytuacjach system ma także wskazywać objazdy.

System za blisko 300 mln zł

Testowane urządzenia są częścią większego przedsięwzięcia realizowanego na drogach krajowych. Umowę na regionalne wdrożenie Krajowego Systemu Zarządzania Ruchem podpisano 28 czerwca 2021 roku. Wartość zamówienia podstawowego wyniosła 272,8 mln zł.

Zgodnie z założeniami inwestycja obejmuje między innymi około 240 znaków zmiennej treści, 130 kamer do monitorowania ruchu oraz 19 stacji pogodowych. Przewidziano także urządzenia wykrywające niebezpieczne zdarzenia drogowe, w tym zatory i pojazdy poruszające się pod prąd.

 

 

 

Autor: Zdjęcie autora Beata Stekla
[email protected]