Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Kettlebell jest wręcz prymitywnie prostym przyrządem: korpus, uchwyt, określona masa. To jednak wystarczy, żeby robić swingi, przysiady, wyciskania, zarzuty, rwania czy ćwiczenia na chwyt. Nie potrzeba mechanizmów, linek ani regulacji. Przy zakupie liczy się więc kilka bardzo konkretnych rzeczy: ciężar, kształt i wykończenie uchwytu, wymiary odważnika oraz to, jak zamierzasz z niego korzystać. Źle dobrany model może być niewygodny, za ciężki do części ćwiczeń albo zbyt lekki, by po pewnym czasie nadal dobrze spełniać swoje zadanie.
Jeśli wyciskasz spore ciężary albo masz mocny martwy ciąg, łatwo uznać, że lekki kettlebell nie ma sensu. Taki przelicznik słabo działa, bo wiele ćwiczeń z odważnikiem wymaga czegoś więcej niż samego pokonania ciężaru.
W swingu pracujesz przede wszystkim dynamicznym wyprostem bioder. W cleanie trzeba płynnie przeprowadzić odważnik do pozycji rack. W pressie środek masy znajduje się poza linią dłoni, więc kettlebell zachowuje się inaczej niż hantel o tej samej wadze. Turkish get-up z kolei wymaga kontroli ciężaru w kilku kolejnych pozycjach.
Dlatego nie warto kupować pierwszego odważnika tylko na podstawie tego, ile kilogramów podnosisz w innych ćwiczeniach. Znacznie ważniejsze jest to, do jakich ruchów ma służyć. Ciężar odpowiedni do swingów może być zbyt duży do pierwszych prób pressa lub Turkish get-up, a kettlebell wygodny przy ćwiczeniach nad głową szybko okaże się lekki w przysiadach i martwym ciągu.
Dobrze dobrany pierwszy ciężar nie musi być tym, z którym wykonasz każde ćwiczenie przez kolejne lata. Ma przede wszystkim pozwolić nauczyć się ruchów, które rzeczywiście chcesz trenować.
Masa jest podana wielką cyfrą na korpusie. Wymiary rękojeści trzeba już zwykle znaleźć w specyfikacji – o ile producent w ogóle je podaje. Tymczasem właśnie uchwyt w dużej mierze decyduje o tym, jak kettlebell leży w dłoni.
Znaczenie ma jego średnica, szerokość oraz ilość miejsca między rękojeścią a korpusem. Przy oburęcznym swingu potrzebujesz dość przestrzeni na obie dłonie. Przy cleanach i wyciskaniach istotne jest z kolei to, jak odważnik układa się w pozycji rack i gdzie opiera się o przedramię.
Nie warto też lekceważyć samego wykończenia metalu. Niedokładny odlew, wyczuwalny szew czy nierówność na uchwycie potrafią irytować już po kilkudziesięciu powtórzeniach. Z drugiej strony agresywnie chropowata rękojeść nie jest automatycznie zaletą. Przy swingach, cleanach i snatchach dłoń musi mieć możliwość niewielkiego ruchu względem uchwytu.
Jeśli możesz obejrzeć kettlebell przed zakupem, złap go jedną i dwiema rękami. To daje więcej informacji niż zdjęcie produktu i kilka marketingowych określeń typu „ergonomiczny uchwyt”.
Winyl, neopren, lakier proszkowy, surowe żeliwo – producenci chętnie eksponują sposób wykończenia kettla, bo łatwo go pokazać na zdjęciu. Z punktu widzenia treningu ważniejsze jest jednak to, jak wykonany jest uchwyt i czy korpus stoi stabilnie na podłożu.
Miękka warstwa na dolnej części odważnika może ograniczyć ryzyko porysowania paneli, ale nie zastąpi maty treningowej. Przy odkładaniu kilkunastu czy kilkudziesięciu kilogramów to podłoże powinno przejmować uderzenie, a nie kilka milimetrów tworzywa na kettlu.
Warto natomiast sprawdzić podstawę. Powinna być równa i na tyle szeroka, żeby kettlebell nie kiwał się po odstawieniu. Ma to szczególne znaczenie, jeśli wykorzystujesz odważniki również jako podpory przy pompkach lub renegade row.
Powłoka nie jest bez znaczenia – dobra chroni metal i ułatwia utrzymanie sprzętu w przyzwoitym stanie – ale nie powinna przesłaniać jakości wykonania samego odważnika.
Oba ważą tyle, ile napisano na obudowie, ale nie muszą mieć takich samych wymiarów.
W klasycznych kettlach żeliwnych korpus zwykle rośnie wraz z masą. Model 24-kilogramowy jest więc większy od 12-kilogramowego. W przypadku kettlebelli turniejowych, określanych również jako competition, zewnętrzne wymiary pozostają stałe w kolejnych wariantach wagowych.
Ma to prostą zaletę: gdy przechodzisz na większy ciężar, odważnik układa się na dłoni i przedramieniu w bardzo podobny sposób. Nie trzeba przyzwyczajać się do coraz większego korpusu. To jedna z przyczyn, dla których takie modele są standardem w kettlebell sport.
Do zwykłego treningu siłowego w domu nie oznacza to jednak automatycznej przewagi. Jeśli robisz głównie swingi, goblet squat, martwe ciągi i wyciskania, klasyczny żeliwny kettlebell może sprawdzać się znakomicie. Często ma też szerszy uchwyt, co wiele osób docenia przy swingach oburącz.
Model turniejowy warto wybierać wtedy, gdy jego stałe wymiary rzeczywiście odpowiadają sposobowi, w jaki trenujesz – nie dlatego, że słowo „competition” brzmi bardziej profesjonalnie.
Na początku jeden kettlebell rzeczywiście może wystarczyć do całego treningu. Z czasem coraz wyraźniej widać jednak, że różne ćwiczenia rozwijają się w różnym tempie.
Możesz nadal potrzebować 12 czy 16 kg do bardziej wymagających ruchów nad głową, a jednocześnie nie czuć już większego obciążenia przy swingach z tą samą masą. To normalne. Nie oznacza też, że lżejszy kettlebell stał się niepotrzebny – po prostu zaczyna pełnić inną funkcję.
Dlatego przed pierwszym zakupem dobrze sprawdzić, jakie kolejne masy są dostępne w tej samej serii. Jeśli po pewnym czasie będziesz chciał dołożyć cięższy model albo kupić drugi identyczny kettlebell do ćwiczeń z parą odważników, unikniesz kompletowania przypadkowego zestawu o różnych uchwytach i proporcjach.
Przy bardzo ograniczonej przestrzeni alternatywą może być kettlebell regulowany. Oszczędza miejsce, ale warto sprawdzić, czy jego konstrukcja zachowuje wygodny kształt także przy ćwiczeniach, w których odważnik opiera się o przedramię.
Przed zakupem sprawdź przede wszystkim masę, wymiary i wykończenie uchwytu oraz stabilność podstawy. Jeśli zamawiasz kettlebell przez internet, nie ograniczaj się do zdjęć i informacji o wadze. Zobacz też, jakie inne obciążenia są dostępne w tej samej serii – szczególnie jeśli zamierzasz regularnie trenować i z czasem zwiększać ciężar.
Nie wiesz, gdzie kupić kettlebell? Najlepiej szukać go w sklepie specjalizującym się w sprzęcie treningowym, gdzie możesz porównać kilka modeli i dobrać odważnik do swoich potrzeb. W Marbo Sport znajdziesz kettle o różnych wagach oraz pozostały sprzęt na siłownię, dzięki czemu łatwiej skompletujesz wyposażenie do domowego treningu.
Najlepsze pasmo towarzyszące na Podbeskidziu! Konkursy, akcje radiowe, rozmowy i oczywiście - starannie wyselekcjonowane przeboje non-stop!
close
Copyright Radio BIELSKO