Bielska piłka

VAR wkroczył do akcji w lokalnych rozgrywkach! Za nami seria spotkań z wideoweryfikacją

today07.10.2026 23:17

Tło
share close

Za nami seria spotkań z wykorzystaniem systemu VAR. Wtorek i środa przyniosły aż cztery rozstrzygnięcia w lokalnych rozgrywkach – we wszystkich meczach wykorzystany został system weryfikacji. Na obiekcie w Wapienicy, zagrały zespoły juniorskie, a-klasowicze, okręgówkowicze… oraz IV-ligowcy – stawką ich meczu była przepustka do finału Pucharu Polski w Podokręgu Bielsko-Biała.

VAR w lokalnych rozgrywkach

W tym tygodniu kibice lokalnego futbolu byli naocznymi świadkami dość niecodziennych wydarzeń. Za nami cztery spotkania „o stawkę” z wykorzystaniem systemu VAR – wszystkie były częścią szkolenia dla sędziów, które od wtorku odbywa się w Wapienicy.

– Przyjechaliśmy do Bielska-Białej na trzy dni, na szkolenie – warsztaty dla nowych sędziów VAR i AVAR oraz sędziów boiskowych. Wszyscy, którzy wchodzą na szczebel centralny, przechodzą takie szkolenia, aby w przyszłości móc występować właśnie w tych rolach z użyciem systemu VAR na boiskach 1. ligi oraz Ekstraklasy – tłumaczył nam Paweł Malec – międzynarodowy sędzia VAR.

Więcej na ten temat:

Pięć spotkań z wykorzystaniem VAR-u

Ważnym elementem trwających szkoleń było sprawdzenie arbitrów w warunkach meczowych. W tym celu zaplanowano pięć spotkań z udziałem lokalnych drużyn. Cztery z nich już za nami.

We wtorkowe popołudnie w ramach rozgrywek bielskiej A-Klasy Zamek Grodziec zmierzył się z Zaporą Porąbka. Finalnie do tegoroczny beniaminek wygrał 2:1. W środę odbyło się m.in. spotkanie z udziałem młodzieżowej drużyny Podbeskidzia Bielsko-Biała. „Górale” zagrali ze swoimi rówieśnikami z KS Stadionu Śląskiego Chorzów (I liga junior B1). Mecz zakończył się pewną wygraną gospodarzy 5:0.

VAR interweniował w półfinale

Tym zdecydowanie najbardziej wyczekiwanym meczem był półfinał okręgowego Pucharu Polski. W nim, naprzeciw siebie stanęło dwóch IV-ligowców. Rezerwy Podbeskidzia zagrały z MRKS-em Czechowice. Regulaminowy czas gry nie przyniósł rozstrzygnięcia – spotkanie zakończyło się wynikiem 2:2, a o awansie do finału zadecydowała seria rzutów karnych. W niej skuteczniejsi okazali się  podopieczni Tomasza Fijaka.

Co ciekawe, swój „udział” w tym spotkaniu miała także technologia VAR. W drugiej połowie po wideoweryfikacji cofnięta została bramka Damiana Chmiela – arbitrzy dopatrzyli się zagrania piłki ręką.

z VAR-em grała też okręgówka

Na zakończenie środowego grania, LKS Bestwina rozegrał spotkanie z Piastem Gol Bieruń. W tym starciu obyło się bez interwencji sędziów VAR, a zespół z Podokręgu Bielsko-Biała finalnie musiał uznać wyższość swoich rywali – mecz bielsko-tyskiej Klasy Okręgowej zakończył się wynikiem 1:3.

To jednak jeszcze nie koniec szkoleń! W czwartek sędziowie po raz ostatni pojawią się na obiekcie w Wapienicy. Poza inscenizacjami sytuacji boiskowych z udziałem młodzieżowych zespołów, dojdzie do ostatniego spotkania – tym razem VAR zostanie wykorzystany przy okazji derbowej rywalizacji pomiędzy Podbeskidziem a Rekordem w rozgrywkach I ligi śląskiej juniorów A1

Czytaj także:

 

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Lorenz
[email protected]