powiat żywiecki

Kradzież jedzenia skończyła się aresztem

today07.10.2026 21:17

Tło
share close

Ukradł jedzenie za 13,48 zł. Chwilę później okazało się, że szukają go dwoma listami gończymi

Zaczęło się od drobnej kradzieży w sklepie, a skończyło zatrzymaniem i przewiezieniem do aresztu. 47-letni mieszkaniec powiatu żywieckiego wpadł po tym, jak ukradł artykuły spożywcze warte dokładnie 13 złotych i 48 groszy. Podczas interwencji policjanci odkryli, że mężczyzna ma znacznie poważniejszy problem.

Do zdarzenia doszło 1 października około godz. 12.50 w jednym ze sklepów przy ulicy Sporyskiej w Żywcu. Dyżurny miejscowej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące kradzieży artykułów spożywczych. Na miejsce skierowano patrol.

Policjanci ustalili, że za kradzieżą stoi 47-letni mieszkaniec powiatu żywieckiego. Wartość zabranego jedzenia nie przekraczała 14 złotych. Za popełnione wykroczenie mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 100 złotych. Mogłoby się wydawać, że na tym interwencja się zakończy. Stało się jednak inaczej.

Sprawdzili jego dane. Był poszukiwany

Mundurowi sprawdzili 47-latka w policyjnych systemach. Wtedy okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany na podstawie dwóch listów gończych wydanych przez Sąd Rejonowy w Żywcu.

Zamiast więc opuścić sklep po otrzymaniu mandatu, został zatrzymany i przewieziony do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Następnego dnia trafił do aresztu.

Jak informuje żywiecka policja, 47-latek ma do odbycia karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności oraz 14 dni tymczasowego aresztowania. Tym samym kradzież warta 13,48 zł doprowadziła policjantów do mężczyzny, którego już wcześniej bezskutecznie poszukiwano.

Autor: Zdjęcie autora Paweł Chudecki
[email protected]