powiat oświęcimski

Siedziała na dachu samochodu, zdejmowali ją policjanci

today07.10.2026 12:45

Tło
share close

Najpierw były dwa telefony na numer alarmowy 112. Chwilę później patrol policji pojawił się na kęckim Rynku. Powodem było nietypowe zachowanie młodej kobiety, która siadała i kładła się na samochodach.

Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek, 4/5 października. Około godziny 23.30 służby otrzymały dwa niezależne zgłoszenia dotyczące kobiety przebywającej w rejonie Rynku w Kętach.

Ze zgłoszeń wynikało, że kobieta mówiła sama do siebie, a także siadała i kładła się na maskach zaparkowanych tam aut. Na miejsce skierowano patrol Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego.

Policjanci zastali 24-latkę siedzącą na dachu zaparkowanej Mazdy. Funkcjonariusze pomogli jej bezpiecznie zejść z pojazdu.

Badanie wykazało 1,3 promila

Jak przekazuje policja, podczas interwencji mieszkanka Kęt zachowywała się wulgarnie. Badanie alkomatem wykazało u niej 1,3 promila alkoholu.

Kobieta została przewieziona do izby wytrzeźwień. Do tej pory policja nie otrzymała zgłoszenia, aby któryś z samochodów został przez nią uszkodzony.

To jednak nie oznacza końca sprawy. Do Sądu Rejonowego w Oświęcimiu ma trafić wniosek o ukaranie 24-latki za nieobyczajny wybryk.

Świadkowie nie pozostali obojętni

Policjanci podkreślają prawidłową reakcję osób, które zadzwoniły pod numer 112. Ich interwencja dotyczyła nie tylko możliwego uszkodzenia cudzych samochodów. Nietrzeźwa kobieta swoim zachowaniem mogła również narazić na niebezpieczeństwo samą siebie.

Mundurowi przypominają, że alkohol i inne substancje psychoaktywne mogą znacząco zaburzać ocenę sytuacji oraz kontrolę nad własnym zachowaniem. W takich przypadkach, gdy osoba nietrzeźwa stwarza zagrożenie dla siebie lub innych, warto zawiadomić służby.

Autor: Zdjęcie autora Beata Stekla
[email protected]