Ścigali się pod Szyndzielnią!
Izabela JanoszekIzabela Janoszek

Ścigali się pod Szyndzielnią!

Kolarze jednego z najbardziej prestiżowych wyścigów w Europie przejechali ulicami Bielska-Białej. W stolicy Podbeskidzia zakończył się trzeci etap wyścigu.Wyścig wzbudził spore zainteresowanie kibiców na całej trasie z Wadowic, przez Żywiecczyznę do Bielska-Białej. Dużo osób przyszło na metę tuż przy bielskim ZIADzie. Mimo że, było upalnie i trzeba było mieć założone maseczki. Byli kibice, którzy twierdzili, że dzisiejszy etap Tour de Pologne jest najtrudniejszy... Posłuchaj

Od podjazdu na Kocierz wydawało się, że zwycięzcą może dziś zostać Polak. Przed peletonem uciekała trójka kolarzy w tym: Kamil Gradek z CCC Team i Patryk Sztos z reprezentacji Polski. W wygraną tego ostatniego wierzyli młodzi kolarze, którzy ścigali się na ulicach Bielska-Białej tuż przed seniorami. Posłuchaj
 
Niestety, Patryk Sztos osłabł przy podjeździe na Przegibek, a peleton wkrótce dogonił również Kamila Gradka. W Bielsku-Białej próbowali uciekać jeszcze inni zawodnicy w tym Tomasz Marczyński, ale ostatecznie na metę wjechał cały peleton z polskim faworytem do zwycięstwa w wyścigu Rafałem Majką. Najszybszy na finiszu był Ekwadorczyk Richard Carapas, zwycięzca Giro d'Italia 2019.
 
 

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1



Zobacz inne wiadomości tego autora: