Pokonał najdłuższy szlak górski w Polsce, teraz chce wbiec na Mont Blanc
fot. arch. prywatne
Joanna WieczorekJoanna Wieczorek

Pokonał najdłuższy szlak górski w Polsce, teraz chce wbiec na Mont Blanc

Zdobył wszystkie szczyty z Wielkiej Korony Tatr, pokonał Główny Szlak Beskidzki a teraz przygotowuje się do wbiegnięcia na Dach Europy, wcześniej pokona kilkusetkilometrowy szlak górski. Michał Marek z Bielska-Białej planuje swoją kolejną wyprawę, ta będzie najtrudniejszą, jakiej do tej pory się podjął. Do realizacji pozostało pół roku, to czas na intensywne przygotowania.Wspominając początek pasji biegania po górach mówi, że nie zdecydowało o tym żadne przełomowe wydarzenie. Po prostu chciał zrzucić zbędne kilogramy i zbudować formę. Działo się to dzięki metodzie małych kroków, a raczej krótkich dystansów, stopniowo wydłużanych. Najpierw Michał Marek wbiegał na Kozią Górkę, później była to Szyndzielnia i z czasem coraz wyższe szczyty w Beskidach. Za pół roku bielszczanin chce wbiec na Mont Blanc.

- Projekt jest dosyć ambitny, ponieważ zakłada wbiegnięcie na Mont Blanc, aczkolwiek bardziej myślę, że tempem realnym do osiągnięcia jest marszobieg. Bo należy pamiętać, że będę już po ok. 300 km biegu, ponieważ chcę rozpocząć cały projekt na przełęczy Bocchetta di Altare - opowiadał nam Michał Marek. Posłuchaj

Wspomniana wyprawa to tak naprawdę pokonanie 1300 km. Bielszczanin szuka sponsorów, choć zapowiada, że podejmie się wyzwania nawet w przypadku brak wsparcia finansowego. Posłuchaj.

Michał Marek wcześniej zdobył wszystkie szczyty z Wielkiej Korony Tatr i pokonał Główny Szlak Beskidzki, który liczy niespełna pół tysiąca kilometrów.

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1

Nagranie 2



Zobacz inne wiadomości tego autora: