Szef Solidarności w kopalni Silesia: „Boję się o swoją rodzinę”
Pełniący nadal - mimo zwolnienia z pracy - funkcję przewodniczącego zakładowej „Solidarności” w Przedsiębiorstwie Górniczym Silesia w Czechowicach-Dziedzicach Grzegorz Babij twierdzi, że jest zastraszany. Jak mówi w rozmowie z Radiem BIELSKO, obawia się o bezpieczeństwo swojej rodziny.