Minął rok od tragedii. Dziś przepisy są już inne
Rok temu Żywiecczyzną wstrząsnęła tragiczna śmierć 12-letniego Dawida. Chłopiec został znaleziony nieprzytomny na drodze w miejscowości Szare. Obok niego leżała hulajnoga elektryczna. Miał poważne obrażenia głowy i nie był wyposażony w kask.