Znikające koty na działkach w Bielsku-Białej. „Jakby wyparowały” – opiekunowie czworonogów są bezradni
Na terenie Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Wyzwolenie” przy ul. Brodzińskiego w Bielsku-Białej dzieje się coś niepokojącego. Jak relacjonuje prezes ogrodu, Maksymilian Moskal, znikają koty, które od lat zamieszkiwały teren działek. Trzy z nich zostały najprawdopodobniej otrute, inne – jak twierdzi działkowiec – „wyparowały”. Sprawą zajmuje się już policja.