Znaki leżą, a nie stoją, w mieście. „Wydaje mi się, że to dość duży problem”
Na problem przekrzywionych lub leżących, a nie stojących, znaków drogowych w Ustroniu zwrócił uwagę, na sesji tamtejszej rady miasta, radny Damian Ryszawy. Problem sygnalizują nie tylko radni, ale też mieszkańcy.