Jakub Więzik: Piłka na początku nie była moją wielką miłością. To tata ją we mnie zaszczepił
Jak sam mówi karierę miał jego tata, on sam krótką przygodę z piłką. To właśnie ojciec Grzegorz Więzik zaszczepił w nim miłość do piłki chociaż pierwsze treningi zaliczył w ukochanej dyscyplinie swojej mamy. Czasem w sporcie jest tak, że trafiasz idealnie na swoje pięć minut i pojawiasz się w odpowiednim miejscu we właściwym czasie. Kuba częściej z niedosytem wspomina okazje, które mogły sprawić, że wiele mogło potoczyć się inaczej, ale... […]