Piórecki show w Węgierskiej Górce. Metal bez szans
To miało być nowe otwarcie dla Metalu Węgierska Górka, który po derbowym blamażu w Cięcinie zmienił trenera. Na powszechnie znany z polskich boisk "efekt nowej miotły" trzeba będzie poczekać.
To miało być nowe otwarcie dla Metalu Węgierska Górka, który po derbowym blamażu w Cięcinie zmienił trenera. Na powszechnie znany z polskich boisk "efekt nowej miotły" trzeba będzie poczekać.
W Żywcu futbol znowu smakuje jak dawniej. Góral, klub o bogatej historii, krok po kroku odbudowuje swoją pozycję. W niedzielę, mimo kapryśnej pogody, na własnym boisku pewnie pokonał Grapę Trzebinia 5:2, pokazując nie tylko skuteczność, ale też charakter.
Sobotnie derby Gminy Węgierska Górka okazały się jednostronnym widowiskiem. Świt Cięcina nie dał żadnych szans spadkowiczowi z okręgówki i rozgromił Metal aż 5:0. Drużyna z Cięciny od pierwszej do ostatniej minuty była stroną dominującą, a wysokie zwycięstwo tylko potwierdziło, która drużyna radzi sobie obecnie lepiej.
Emocji nie brakowało w ostatniej serii spotkań Żywieckiej A Klasy. Najlepsze widowisko oglądali kibice w Ciścu, gdzie gospodarze pokonali w Derbach Gminy Węgierska Górka Świt Cięcina. Bohaterem został Maciej Figura, autor pięciu goli. Sporo działo się też na innych boiskach.
Bartłomiej Jakubiec ma za sobą udany początek przygody na ławce trenerskiej. Maksymilian Cisiec jest jego pierwszym klubem, nową pracę rozpoczął z przytupem. Po dwóch kolejkach ligowych jego zespół ma na swoim koncie komplet punktów. Szkoleniowca zapytaliśmy o dotychczasowe odczucia oraz plany na dalszą część sezonu
W Rajczy ostatnie miesiące z pewnością nie należały do najłatwiejszych. W czerwcu spadli z okręgówki, a teraz zaliczyli bardzo słaby start w żywieckiej A klasie. W tym sezonie klub postawił na miejscową młodzież.