Skoki narciarskie

Kombinezony będą tajną bronią Polaków na igrzyskach? Wiele na to wskazuje…

today21.01.2026 13:33

Tło
share close

Światowa Federacja Narciarska opublikowała listę zarejestrowanych materiałów, z których można szyć kombinezony. W zestawieniu widnieje tajemniczo brzmiąca pozycja: „Black 2.0” – zgłoszona przez Polski Związek Narciarski. Czy Polacy szykują tajną broń przed zbliżającymi się Igrzyskami Olimpijskimi w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo?

Małysz mówił o problemach sprzętowych

W ostatnim czasie sporo mówiło się, że poza dyspozycją polskich skoczków, częściowo za słabe wyniki odpowiadają również kwestie sprzętowe. Sam Adam Małysz mówił wprost, że inne nacje trochę nam odjechały pod tym względem. Prezes Polskiego Związku Narciarskiego w rozmowach z mediami zaznaczał również, że sztab w ostatnich tygodniach bardzo mocno pracował nad poprawą obecnej sytuacji.

Nowy materiał tajną bronią Polaków?

Igrzyska Olimpijskie w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo zbliżają się wielkimi krokami. Wciąż nie wiemy, kto dokładnie na nie pojedzie. Pewny jest występ Kacpra Tomasiaka – zawodnik LKS-u Klimczok-Bystra jest bowiem absolutnym liderem naszej kadry. Poza nim, do Włoch najprawdopodobniej pojedzie Kamil Stoch i ktoś z trójki: Dawid Kubacki, Maciej Kot i Paweł Wąsek.

Całkiem możliwe, że sztab polskiej reprezentacji przygotował na tę imprezę coś specjalnego. Tajemniczy zapis, który znalazł się na liście dopuszczonych materiałów, pozwala sądzić, że coś się szykuje. Jeśli tak się stanie, to nie będzie to pierwszy raz, gdy tuż przed igrzyskami nasi skoczkowie zaskoczą pewną innowacją w sprzęcie.

Czytaj także:

Powtórka sprzed czterech lat?

Podobna sytuacja miała miejsce przed czterema laty, gdy na ostatniej prostej przed imprezą docelową, Polacy zaprezentowali nowe buty. Te dość szybko wzbudziły spore zamieszanie i nie spodobały się reszcie stawki, a przede wszystkim byłemu trenerowi naszej kadry – Stefanowi Horngacherowi, który wówczas był już szkoleniowcem niemieckich zawodników. 

Po proteście trenera FIS zdecydował się zakazać używania tego konkretnego modelu, ponieważ nie został on odpowiednio wcześniej zgłoszony. Wiemy już, że tym razem sztab zadbał o wszelkie formalności i nic nie powinno stanąć na przeszkodzie.

Czytaj także:

Autor: Mikołaj Lorenz