Skoki narciarskie

Tak źle nie było od lat. Piotr Żyła uratował honor

today23.01.2026 17:54

Tło
share close

Jesteśmy na półmetku Mistrzostw Świata w Lotach. Piątkowe zmagania w Oberstdorfie nie przyniosły polskim kibicom zbyt wielu powodów do radości. Już po pierwszej z czterech serii, z rywalizacji wypisało się trzech naszych zawodników. Aleksander Zniszczoł, Kamil Stoch i Dawid Kubacki nie zdołali awansować do najlepszej „30”. Jedynym pozytywnym akcentem był występ Żyły, choć i on nie zachwycił.

Polacy szybko wypisali się z rywalizacji

Mistrzostwa Świata w Lotach to dość specyficzna impreza, tutaj o końcowym triumfie nie decydują dwa skoki, a cztery. Zdecydowana większość polskiej reprezentacji zakończyła jednak swój udział już po pierwszej serii. Jedynym, który awansował do kolejnych trzech odsłon był Piotr Żyła – zawodnik z Wisły w swojej próbie uzyskał 211 metrów i uplasował się na 18. lokacie. Aleksander Zniszczoł zajął 33. miejsce, Kamil Stoch 34, a Dawid Kubacki 35.

Czytaj także:

Żyła broni honoru polskich skoczków w Oberstdorfie

W obliczu bardzo słabego występu całej naszej reprezentacji, wynik Piotra Żyły wygląda naprawdę nieźle. Wiślanin w drugiej próbie poszybował 206,5 metra, co pozwoliło mu zaliczyć drobny awans w stosunku do pierwszej kolejki. Finalnie po dwóch z czterech ocenianych serii najstarszy z polskich skoczków plasuje się na  16. miejscu. 

Liderem na półmetku mistrzowskiego konkursu zgodnie z oczekiwaniami jest Domen Prevc. Przewaga Słoweńca nad drugim Renem Nikaido wynosi 14 punktów przewagi, a trzecie miejsce dość niespodziewanie zajmuje Marius Lindvik.

To jeszcze nie koniec zmagań na niemieckiej skoczni mamuciej. Skoczkowie są dopiero na półmetku zmagań. Już jutro odbędzie się trzecia i czwarta seria, które wyłonią medalistów tegorocznych Mistrzostwa Świata w Lotach. Początek sobotniej rywalizacji zaplanowano na g. 16.30. Natomiast w niedzielę odbędzie się konkurs drużynowy.

Czytaj także:

Autor: Mikołaj Lorenz