Skoki narciarskie

Srebrny medal Tomasiaka widzieli nawet w Brazylii! Rekordowa oglądalność

today13.02.2026 13:30

Tło
share close

O sukcesie Kacpra Tomasiaka najgłośniej było rzecz jasna nad Wisłą. Jednak jego poczynania śledzili również kibice w innych krajach. O nastolatku z Bielska-Białej usłyszał więc cały sportowy świat. Olimpijski konkurs oglądali nawet ludzie w dalekiej Brazylii. Transmisja zawodów pobiła wszelkie rekordy oglądalności w tym kraju.

Medal Tomasiaka zobaczyły miliony Brazylijczyków

Poniedziałkowy konkurs na skoczni normalnej podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich, według doniesień medialnych, w naszym kraju obejrzało około trzech milionów kibiców. Transmisja była dostępna również w wielu innych krajach. Zawody ogromną furorę zrobiły w Brazylii. W Kraju Kawy zmagania śledziło aż 9 milionów ludzi!

-W poniedziałkowe popołudnie w Brazylii, opóźniona relacja Globo z zawodów skoków narciarskich na skoczni normalnej mężczyzn zgromadziła średnio 8,99 miliona widzów, co czyni ją najchętniej oglądaną relacją z zawodów Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Brazylii – napisał na platformie X Christian Klaune, Dyrektor ds. Komunikacji Korporacyjnej i Spraw Publicznych MKOl.

Oznacza to, że Brazylijczycy, dla których dotąd skoki były sportem absolutnie anonimowym, masowo obejrzeli największy polski sukces od lat. Oglądalność na poziomie 9 milionów to wynik porównywalny, do tego jaki w naszym kraju osiągały konkursy z udziałem Adama Małysza. Oczywiście należy wziąć pod uwagę, że populacja Brazylii jest wielokrotnie większa. Niemniej jednak publiczność, która obserwowała „srebrny skok” Kacpra Tomasiaka, może budzić podziw. 

Czytaj także:

Autor: Mikołaj Lorenz