Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
LKS Smrek Ślemień tej zimy planuje przeprowadzić kilka poważnych wzmocnień. Klub chce sięgnąć po ośmiu zawodników – w części przypadków transfery są już na ostatniej prostej, z innymi dopiero toczą się rozmowy.
LKS Smrek Ślemień rundę jesienną zakończył na trzeciej pozycji w ligowej tabeli. Zimą w klubie doszło do sporej zmiany – z dalszej pracy zrezygnował pierwszy trener Sławomir Bączek, a jego miejsce zajął Jakub Nosal. Roszady na ławce trenerskiej to jednak nie wszystko, w przerwie pomiędzy rundami zespół będzie chciał także przeprowadzić transfery… I to w sporej ilości.
W grudniu z nowym szkoleniowcem rozmawialiśmy m.in. o celach zespołu:
Obecnie klub ze Ślemienia pracuje nad transferami aż ośmiu zawodników. W większości nowymi nabytkami klubu mają zostać Polacy, ale w kręgu ich zainteresowań jest także dwóch zawodników z Ukrainy i jeden Brazylijczyk. Do trzeciej siły skoczowsko-żywieckiej Klasy Okręgowej mają dołączyć gracze z przeszłością na wyższym poziomie rozgrywkowym – a konkretniej w IV i V lidze – Chcemy przede wszystkim wzmocnić formację ofensywną oraz defensywę – mówi nam Jakub Nosal
Na ten moment wygląda również na to, że nikt z zawodników nie opuści klubu. Mimo że pojawiały się pewne pogłoski o zainteresowaniu z różnych stron, to wydaje się, że kadra się nie osłabi –Do tej pory kadra była bardzo wąska i chcemy ją uzupełnić, żeby było przynajmniej 22, a najlepiej 24 zawodników do dyspozycji. Na ten moment nie planujemy odejść. Jeżeli ktoś nie będzie się łapał do kadry, wtedy będziemy myśleć o wypożyczeniach, ale cały okres przygotowawczy muszą z nami przepracować wszyscy. Chcę poznać zespół od A do Z – wyjaśnia trener
Podopieczni Jakuba Nosala stosunkowo późno wrócą do pracy na boisku. Zespół przygotowania rozpocznie dopiero w drugim tygodniu lutego, a na razie zawodnicy będą we własnym zakresie realizować przygotowane plany treningowe. Zimą drużyna rozegra pięć spotkań kontrolnych.
– Startujemy w drugim tygodniu lutego, czekamy jeszcze na dołączenie zawodników zagranicznych. Teraz zawodnicy otrzymają rozpiski, jak mają się przygotowywać przez te najbliższe dwa tygodnie. A później przygotowujemy się już pod ligę – to będzie intensywne sześć tygodni – mówi szkoleniowiec
15.02 – BCS Zawoja
22.02 – Wierchy Rabka-Zdrój
01.03 – Halniak Targanice
08.03 -Halkniak Maków Podhalański
15.03 – Podhale Nowy Targ (wstępnie)
Nowy szkoleniowiec nie ukrywa, że cele drużyny są bardzo ambitne, zwraca jednak uwagę na to, że walka o fotel lidera może być już poza zasięgiem. Jest to efektem sporej zaliczki, jaką jesienią wypracował sobie zespół z Puńcowa. Tempo ma bowiem dziewięć punktów przewagi nad drugimi Borami Pietrzykowice i trzecim Smrekiem Ślemień.
Jeśli nie uda się z nimi powalczyć, to ważne będzie postawienie solidnych fundamentów i przygotowaniu drużyny pod następną kampanię – Celujemy w najwyższy cel, czyli w pierwsze miejsce, ale mamy też pełną świadomość, że może być ciężko. Dlatego dla nas bardzo ważne jest budowanie zespołu na przyszły sezon. Chcemy zbudować mocny, trwały zespół z szeroką kadrą i silną ławką. To jest dla nas priorytet – podkreśla Nosal
Zobacz także, co słychać u ligowych rywali Smreka:
Autor: Mikołaj Lorenz
Kilka minut gry wstępnej z książkami, które warto przeczytać. Lokalni autorzy, cenione gwiazdy literatury, wciągające historie i tytuły, które na długo zostają w pamięci.
close
Copyright Radio BIELSKO