Siatkówka

Thriller w Mariborze. BKS wyszarpał awans!

today14.01.2026 22:05

Tło
share close

Siatkarki BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała przypieczętowały awans do ćwierćfinału Pucharu CEV, wygrywając na wyjeździe z OTP Banka Branik Maribor 3:2. Choć do awansu wystarczały dwa wygrane sety, Bielszczanki nie zamierzały kalkulować. Po dwóch słabszych partiach zespół Bartłomieja Piekarczyka pokazał ogromną siłę mentalną, odwrócił losy spotkania i zakończył rywalizację zwycięstwem.

Już przed pierwszym gwizdkiem było jasne, że rewanż w Słowenii będzie znacznie trudniejszy niż spotkanie w Bielsku-Białej. Gospodynie przystąpiły do meczu w pełnym składzie, a ich gra od początku była znacznie bardziej agresywna. Dodatkowego wsparcia Bielszczankom dodała około dwudziestoosobowa grupa kibiców, która pokonała ponad 600 kilometrów, by dopingować drużynę na trybunach.

Słaby początek i przewaga gospodyń

Pierwsze dwa sety należały do zespołu z Mariboru. Gospodynie lepiej radziły sobie w przyjęciu i skuteczniej wykorzystywały swoje okazje w ataku. BKS próbował reagować zmianami i przerwami na żądanie, jednak przewaga OTP Banka Branik była wyraźna. Wyniki 25:20 i 25:18 sprawiły, że sytuacja zaczęła się komplikować, a przewaga mentalna była po stronie Słowenek.

Przełom po rozmowie w szatni

Kluczowy moment całego meczu nastąpił po drugim secie. Trener Bartłomiej Piekarczyk zdecydował się zabrać zespół do szatni i tam przekazać kilka mocnych, ale potrzebnych słów. Efekt był widoczny natychmiast. Trzeci set rozpoczął się od zdecydowanie lepszej gry BKS BOSTIK ZGO, większej odwagi w polu serwisowym i większej dyscypliny w bloku. Końcówka tej partii należała już do Bielszczanek, które wygrały 25:17 i wróciły do meczu.

Koncertowa czwarta partia i przypieczętowany awans

Czwarty set był prawdziwym popisem bielskiego zespołu. Skuteczna zagrywka, znakomita gra w obronie i coraz większa pewność siebie sprawiły, że przewaga rosła z każdą kolejną akcją. Przy stanie 19:9 losy partii były już przesądzone, a wynik 25:13 nie tylko doprowadził do remisu w meczu, ale jednocześnie dał BKS BOSTIK ZGO upragniony awans do kolejnej rundy Pucharu CEV.

Tie-break na zakończenie i zwycięska puenta

Mimo osiągniętego celu, Bielszczanki nie zamierzały odpuszczać piątego seta. Trener dał szansę zmienniczkom, ale poziom gry zespołu pozostał bardzo wysoki. Tie-break był pełen zwrotów akcji i nerwowych momentów. Gospodynie miały nawet piłkę meczową, jednak końcówka należała do BKS. Dwa punktowe bloki przesądziły o zwycięstwie 16:14 i efektownym zakończeniu całej rywalizacji.

OTP Banka Branik Maribor – BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała 2:3 (25:20, 25:18, 17:25, 13:25, 14:16)

Pierwszy mecz: 3:1 dla BKS BOSTIK ZGO

BKS BOSTIK ZGO: Orzyłowska, Borowczak, Laak, Szewczyk, Gryka, Réka Bozóki-Szedmák, Adamek (libero) oraz Kecman, Nowakowska, Michalewicz, Podlaska, Abramajtys, Suska (libero).

Autor: Redakcja Radia BIELSKO