Skoki narciarskie

Sensacja w Oslo! Takiego konkursu nie było od dawna

today14.03.2026 18:24

Tło
share close

Sezon Pucharu Świata wielkimi krokami zbliża się do końca. Dziś skoczkowie rywalizowali w Oslo. Legendarna Hollmenkollbakken – jak to zwykle ma w zwyczaju – okazała się dość kapryśną skocznią. Loteryjne warunki sprawiły, że mieliśmy kilka niespodzianek… I to całkiem sporych! Do drugiej serii nie awansował, chociażby Domen Prevc. Najlepszym z Polaków okazał się Kacper Tomasiak. Bielszczanin zajął 22. miejsce.

Kapryśne Oslo

Ostatnie lata zdążyły nas przyzwyczaić, że nieodłączną częścią rywalizacji na wzgórzu Hollmenkollen, są loteryjne warunki. Nie inaczej było i tym razem. Warunki, jakie panowały dziś na skoczni z pewnością nie ułatwiały zadania (przynajmniej niektórym). W efekcie już po pierwszej serii z konkursem pożegnał się dominator tego sezonu – Domen Prevc. Słoweniec nie był jednak odosobnionym przypadkiem. Podobny los spotkał, chociażby Philippa Raimunda, który jeszcze kilka dni temu celebrował złoty medal igrzysk olimpijskich.

Swój udział w zawodach na półmetku zakończyli także dwaj Polacy. Piotr Żyła po skoku na odległość 117,5 metra zakończył zmagania na 46. lokacie. Nieco lepiej zaprezentował się Aleksander Zniszczoł, ktory po 122,5-metrowej próbie uplasował się na 32. miejscu. Powody do umiarkowanej – ale jednak – radości dali nam za to Maciej Kot i Kacper Tomasiak. 

Debiutanckie zwycięstwo

W drugiej serii obaj biało-czerwoni nie mieli wielkiego szczęście do warunków. Zarówno Kot, jak i Tomasiak nie dolecieli nawet do punkt K. Bielszczanin uzyskał 119 metrow, a jego bardziej doświadczony kolega z kadry 117,5. W efekcie wystarczyło to jedynie na lokaty w trzeciej dziesiątce. 

Mimo że skoki Polaków nie zapewniły kibicom zbyt wielu pozytywnych wrażeń, to sam konkurs był niezwykle interesujący. Na sam koniec byliśmy świadkami kapitalnej walki o zwycięstwo, co ciekawe była ona toczona przez zawodników, którzy nigdy wcześniej nie wygrali zawodów Pucharu Świata. Ostatecznie premierową wiktorię zgarnął Gregor Deschwanden. 35-letni Szwajcar na podium stanął obok drugiego Maximiliana Ortnera oraz trzeciego Naokiego Nakamury.

Miejsca Polaków:

22. Kacper Tomasiak

26. Maciej Kot

32. Aleksander Zniszczoł 

46. Piotr Żyła 

 

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Lorenz
[email protected]