Bielska piłka

Rusin show w Wapienicy! Zapora udanie rozpoczyna rundę rewanżową

today22.03.2026 19:10

Tło
share close

Choć przed meczem wyżej w tabeli był Żar Międzybrodzie, który zajmował 4. miejsce, a Zapora Wapienica plasowała się na 8. pozycji, to boisko napisało zupełnie inny scenariusz. Jesienią lepsi byli goście, wygrywając 3:1, tym razem jednak role się odwróciły. Po wyrównanej pierwszej połowie Zapora przejęła inicjatywę, a bohaterem spotkania został Kacper Rusin, który poprowadził gospodarzy do zwycięstwa.

Dobry początek Zapory

Mecz lepiej rozpoczął się dla Zapory Wapienica. Już w 3. minucie przed doskonałą okazją stanął Vasyliuk. Młody stoper gospodarzy dobrze odnalazł się w polu karnym po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, lecz jego strzał trafił prosto w rękawice Klisia.

Zawodnicy z Międzybrodzia próbowali odpowiadać głównie uderzeniami z dystansu, jednak próby Walusia czy Urbańca były wyraźnie niecelne.

Szybka odpowiedź i remis do przerwy

Otwarcie wyniku nastąpiło w 17. minucie, a na prowadzenie wyszli goście. Podopieczni trenera Kasperka przeprowadzili składną akcję skrzydłem. W polu karnym do piłki dopadł Gabriel Kasperek, jego strzał trafił w słupek, a dobitkę wykorzystał Oliwier Stwora, kierując piłkę do siatki.

Zapora nie podłamała się straconą bramką i szybko odpowiedziała. Już dwie minuty później Wiktor Kosek dośrodkował piłkę w pole karne, a Adrian Pitry pewnym strzałem głową doprowadził do wyrównania.

W 25. minucie goście mieli dobrą okazję po rzucie wolnym sprzed pola karnego. Do piłki podszedł Jakub Waluś, jednak jego uderzenie zatrzymało się na murze. Kilka minut później groźnie było za to pod bramką Żaru. Po akcji gospodarzy strzał Pitrego z trudem obronił Kliś. W końcówce pierwszej połowy błąd defensywy Zapory mógł wykorzystać Mateusz Stwora, lecz najpierw nie trafił czysto w piłkę, a jego druga próba była już mocno niecelna.

Do przerwy utrzymał się remis 1:1. Pierwsza połowa nie obfitowała w wiele klarownych sytuacji – dominowała walka w środku pola i sporo niedokładności z obu stron.

Długo bez konkretów

Na emocje w drugiej połowie kibice musieli trochę poczekać. Pierwsze kilkanaście minut upłynęło głównie pod znakiem walki w środku pola. Obie drużyny miały problem z kreowaniem sytuacji, przez co kibice mogli narzekać na brak konkretów pod bramkami.

Pierwszą groźniejszą akcję przeprowadzili goście. W 65. minucie indywidualną próbę podjął Dawid Olszowski, jednak jego rajd został zatrzymany przez Mateusza Łopatę.

Rusin bohaterem Zapory

Dwie minuty później to jednak gospodarze wyszli na prowadzenie. Piłkę na lewym skrzydle otrzymał Kacper Rusin, minął obrońcę i technicznym strzałem umieścił futbolówkę w siatce.

Po zdobytej bramce podopieczni trenera Rafała Bednarka nabrali pewności siebie i zepchnęli rywali do defensywy. Swoje okazje mieli m.in. Patryk Śliwa oraz Bartosz Kocoń, którego strzał z rzutu wolnego świetnie obronił Kliś.

Dominacja Zapory została potwierdzona w 80. minucie. Adrian Pitry przeprowadził akcję środkiem pola i dograł do Rusina, który precyzyjnym uderzeniem przy dalszym słupku podwyższył prowadzenie.

Wejście Rusina w przerwie wyraźnie ożywiło ofensywę gospodarzy. W 83. minucie był bliski skompletowania hat-tricka, jednak tym razem lepszy okazał się bramkarz Żaru. Z każdą kolejną minutą było widać, że zawodnikom z Międzybrodzia zaczyna brakować sił, natomiast Zapora nie zwalniała tempa. Swoje okazje miał jeszcze Pitry, lecz wynik nie uległ już zmianie.

Choć kibice długo czekali na większe emocje, końcówka należała zdecydowanie do gospodarzy. Podopieczni trenera Rafała Bednarka rozkręcili się w drugiej połowie i zasłużenie sięgnęli po komplet punktów wygrywając 3:1.

Zobacz wypowiedzi pomeczowe: 

Bramki:

0:1 Stwora O. 17’
1:1 Pitry 19’
2:1 Rusin 67’
3:1 Rusin 80’

Składy:

LKS Zapora Wapienica:
Łopata – P. Pierlak, Vasyliuk, Janik, Kania (Omran), Kocoń, Gonciarski, Mendyk (Śliwa), M. Pierlak (Rusin), Pitry, Kosek (Marszałek)
Trener: Rafał Bednarek

Żar Międzybrodzie Bialskie:
Kliś – Waluś M. (Szewczyk), Chudzik, Ruszczak, Olszowski, Urbaniec, Kasperek D., Waluś J., Stwora O. (Wawak), Kasperek G., Stwora M. (Amaral)
Trener: Dawid Kasperek

Czytaj także:

Autor: Zdjęcie autora Mikołaj Drążek
[email protected]