Piłka nożna

Niespodziewane wzmocnienie rezerw Podbeskidzia. Zadecydowały przepisy

today09.03.2026 12:53

Tło
share close

Rezerwy Podbeskidzia Bielsko-Biała otrzymały niespodziewane wzmocnienie. W zespole występującym na szczeblu piątoligowym pojawił się zawodnik z ciekawą przeszłością na poziomie pierwszej drużyny TSP. Co ciekawe – transfer nie był wynikiem planów sportowych klubu, lecz… dość nietypowego zbiegu okoliczności i przepisów transferowych, o których w mediach społecznościowych napisał znany dziennikarz piłkarski Paweł Mogielnicki.

Okoliczności powrotu – nietypowe

Historia, która doprowadziła do powrotu zawodnika do Podbeskidzia, jest mocno niecodzienna. Jak wyjaśnił na platformie X Paweł Mogielnicki, wszystko rozbiło się o kwestie formalne i możliwości zgłoszenia zawodnika do rozgrywek.

Piłkarz, który we wrześniu z Podbeskidzia powędrował do KKS Kalisz, w lutym ponownie zmienił klub. Trafił na poziom III Ligi, do Pogoni Nowe Skalmierzyce. Po jakimś czasie, okazało się, że zawodnik nie mógł jednak zostać zgłoszony do gry w nowych barwach, na co wpływ miał fakt, że przed transferem do Kalisza zdążył zostać zgłoszony do rozgrywek w Bielsku-Białej. W takiej sytuacji, by uniknąć pauzy przez całą wiosnę, jedynym rozwiązaniem mógł być powrót do jednego z dwóch poprzednich klubów. W efekcie zawodnik trafił do Podbeskidzia, a konkretnie do jego drugiej drużyny, gdzie może regularnie pojawiać się na boisku.

Wychowanek Wisły i cztery lata w Bielsku

Radosław Zając jest wychowankiem Wisły Kraków i dobrze znaną postacią przy Rychlińskiego. W pierwszym zespole Podbeskidzia spędził cztery sezony, notując w tym czasie występy na poziomie pierwszej i drugiej ligi. Łącznie reprezentował Podbeskidzie w 30 spotkaniach.

W KKS Kalisz, gdzie przeniósł się we wrześniu, w obecnym sezonie Betclic II ligi wystąpił w sześciu spotkaniach. Zimą, wobec słabej pozycji w drużynie KKS, zdecydował się na poszukać kolejnego pracodawcy.

Debiut w rezerwach i pewne zwycięstwo

Nowy-stary zawodnik Podbeskidzia zdążył już zadebiutować w barwach drugiego zespołu. W weekend pojawił się na boisku w meczu z Fortecą Świerklany, wchodząc na murawę w 68. minucie spotkania. Rezerwy Podbeskidzia wygrały to spotkanie 3:0. Bramki dla bielszczan zdobyli Michał Bednarski, Bartosz Bieroński oraz Damian Chmiel.

Autor: Zdjęcie autora Sebastian Snaczke
[email protected]