Siatkówka

Nowa rozgrywająca BKS BOSTIK: Poczułam ciepło kibiców. Chcę zajść z zespołem jak najdalej!

today01.03.2026 07:44

Tło
share close

BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała wzmocnił skład w kluczowym momencie sezonu. Do drużyny dołączyła włoska rozgrywająca, której transfer ma ustabilizować grę zespołu i zwiększyć jego potencjał w decydującej fazie rozgrywek. W ostatnich tygodniach Bielszczanki dysponowały tylko jedną zawodniczką na tej pozycji, dlatego informacja o zakontraktowaniu nowej „mózgowej operatorki” spotkała się z ogromnym entuzjazmem kibiców.

– Bardzo się cieszę, że jestem w Polsce. To moja pierwsza podróż poza Włochy. Przejrzałam media społecznościowe i poczułam ciepło fanów. Nie mogę się doczekać, aby zagrać w naszej hali – mówi Giulia Gennari w rozmowie ze stroną klubową.

Czasu niewiele, pracy dużo

Rozgrywająca to pozycja wymagająca szczególnej synchronizacji z zespołem. Nowa siatkarka BKS doskonale zdaje sobie sprawę, że czasu na pełną adaptację jest niewiele.

Z pewnością więcej czasu byłoby pomocne, ale nie mamy go, więc postaramy się, aby wszystko działało jak najlepiej, ciężko pracując na sali. Jestem pewna, że wykonamy kawał dobrej roboty – podkreśla.

Doświadczenie zdobyte w silnych włoskich klubach ma pomóc jej szybko odnaleźć się w nowych realiach.

Nowe wyzwanie poza Włochami

Transfer do Bielska-Białej to dla Giulii Gennari pierwszy zagraniczny kontrakt w karierze.

– Nigdy nie grałam za granicą, ale zawsze chciałam przeżyć coś takiego. Kiedy pojawiła się oferta, byłam bardzo szczęśliwa, że mogę rozpocząć nową przygodę – przyznaje.

Przed podjęciem decyzji konsultowała się z Joanną Wołosz, z którą występowała w Conegliano.

Asia jest moją przyjaciółką i często się kontaktujemy. Rozmawiałam z nią i uspokoiła mnie, mówiąc, że klub jest bardzo profesjonalny i że będę się w nim dobrze czuła – zdradza.

Powrót do hali, którą już zna

Bielsko-Biała nie jest dla niej zupełnie nowym miejscem. Rok temu wystąpiła tu w Lidze Mistrzów w barwach Savino del Bene Scandicci. – Pamiętam, że przyjechałam tu na mecz Ligi Mistrzów. To był trudny mecz i pamiętam bardzo ciepłą publiczność – wspomina.

Jasny cel: jak najdalej w play-offach

Nowa rozgrywająca nie ukrywa sportowych ambicji. – Chcę cieszyć się tym doświadczeniem i zajść jak najdalej w play-offach – podkreśla.

Autor: Redakcja Radia BIELSKO
[email protected]