Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Co to był za szalony konkurs! Te zawody na zawsze zapiszą się w historii polskich skoków. Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek ze srebrnym medalem igrzysk olimpijskich. O wynik musieliśmy drżeć do samego końca, zmagania storpedował wiatr i ostatecznie anulowano wyniki ostatniej serii konkursowej.
Biało-czerwoni z medalem igrzysk olimpijskich. Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak sięgnęli po srebro w konkursie duetów. Nasi liczyli się w walce o czołowe lokaty od samego początku. Wszystko mogło jednak się potoczyć zupełnie inaczej. W końcowej fazie konkursu przebieg zawodów storpedowały warunki pogodowe.
Po długim czasie oczekiwania na belce pojawił się Kacper Tomasiak. Bielszczanin nie miał jednak szans podjąć rywalizacji. Gęste opady śniegu sprawiły, że tory najazdowe stały się niesamowicie „wolne”. Po jego skoku wydawało się, że medalowe nadzieje prysły, jak bańka mydlana.
Po chwili niepewności i kolejnej przerwie zapadła decyzja – trzecia seria została odwołana, a za ostateczne wyniki uznano te po drugiej kolejce. To spowodowało momentalny wybuch radości w szeregach Polaków. Jednocześnie ucieszyli się także Austriacy, którzy sięgnęli po złote krązki oraz Norwegowie – im przypadł brąz.
Ten wynik jest o tyle niesamowity, że przed startem igrzysk z pocałowaniem ręki wzięlibyśmy, choćby jeden krążek. Tymczasem pierwszy raz w historii wracamy w trzema medalami! Co lepsze, autorem wszystkich jest Kacper Tomasiak. 19-latek z Bielska-Białej po srebrze na skoczni normalnej i brązie na dużym obiekcie, wraz z pochodzącym z Ustronia Pawłem Wąskiem dołożył jeszcze jeden krążek w konkursie duetów.
Autor: Mikołaj Lorenz
Copyright Radio BIELSKO