Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
BKS Stal Bielsko-Biała ponownie wygrywa! Podopieczni Szymona Cichego mają za sobą swój pierwszy mecz ligowy w 2026 roku. Rok może i nowy, ale w kwestii wyników nie zmienia się nic. Futsaliści z Bielska-Białej dopisali na swoje konto kolejne trzy punkty, pokonując na wyjeździe KS Futsal Jastrzębie-Zdrój.
Pierwsza połowa nie należała do specjalnie udanych. Podopieczni Szymona Cichego mieli spore trudności z wykreowaniem dogodnych sytuacji. Na pierwszą bramkę trzeba więc było trochę poczekać. Impas przełamał sam szkoleniowiec, który w 19. minucie po dobrej akcji zespołu otworzył wynik spotkania. Jego występ w pierwszym składzie nie był planowany, na parkiecie pojawił się z konieczności.
W drugiej połowie gra BKS-u wyglądała już dużo lepiej, drużyna potrafiła wypracować sobie kilka dogodnych sytuacji, zawodziła natomiast skuteczność. Jednocześnie gospodarze nie byli w stanie specjalnie im zagrozić, jak relacjonuje nad grający trener – w całym spotkaniu drużyna z Jastrzębia stworzyła sobie zaledwie jedną dogodną sytuację.
Ostatecznie przyjezdnym udało się wbić jeszcze jedną bramkę, w 35. minucie gry do siatki trafił Legbo Waakoonwi, czym ustalił ostatecznie wynik spotkania na 2:0. Oto co po spotkaniu miał do powiedzenia Szymon Cichy:
-Mecz był pod kontrolą, natomiast pierwsza połowa była zdecydowanie najsłabsza w naszym wykonaniu w całym sezonie. W drugiej połowie stworzyliśmy mnóstwo sytuacji, ale zabrakło skuteczności. Trudno się nad tym spotkaniem długo rozwodzić, bo pozytywnych wniosków zbyt wiele nie ma, ale najważniejsze są trzy punkty. Skupiamy się już na kolejnym meczu i damy z siebie sto procent- mówił grający trener
Przeczytajcie także nasz niedawny wywiad z Szymonem Cichym:
Autor: Mikołaj Lorenz
Codziennie od poniedziałku do piątku od 5:30 do 10.
close
Copyright Radio BIELSKO