Listeners:
Top listeners:
play_arrow
Radio BIELSKO Przeboje non-stop
play_arrow
Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja
play_arrow
Radio DISCO Zawsze w rytmie!
play_arrow
Radio MEGA Mega Przeboje!
play_arrow
Radio NUTA Same dobre nuty!
Przygoda Łukasza Piszczka w I-ligowym GKS-ie Tychy nie układa, tak jakby tego oczekiwano. Szkoleniowiec już sześciokrotnie prowadził swój zespół w spotkniu o punkty, ani razu jednak nie udało mu się wygrać. Obecnie drużyna może się ,,pochwalić” niechlubną serią 17. spotkań bez zwycięstwa. Istnieje jednak szansa, że przed następną kampanią klub będzie mógł liczyć na solidny zastrzyk gotówki. Jest jednak jeden warunek – Piszczek musi utrzymać drużynę na zapleczu Ekstraklasy.
W ubiegły piątek ekipa prowadzona przez Łukasza Piszczka zaliczyła kolejną porażkę w tym sezonie. Tym razem lepsi od nich okazali się zawodnicy Górnika Łęczna. Przegrana jest podwójnie bolesna, bowiem był to mecz dwóch zespołów, bezpośrednio zamieszanych w walkę o utrzymanie. Na skutek tego wyniku, prowadzony przez Piszczka GKS dał się przeskoczyć w ligowej tabeli drużynie z Łęcznej.
Obecnie podopieczni wychowanka LKS-u Goczałkowice-Zdrój plasują się na przedostatniej lokacie w lidze, a widmo spadku, coraz śmielej zagląda im w oczy. Degradacja do Betclic 2. Ligi byłaby poważnym ciosem, zarówno dla zespołu, jak i dla samego Piszczka, który dopiero debiutuje w roli szkoleniowca na poziomie centralnym. Wcześniej pracował jako asystent pierwszego trenera w Borussii Dortmund, a także był grającym szkoleniowcem w swoich rodzinnych Goczałkowicach.
Jak przekazał Łukasz Gikiewicz w trakcie programu ,,1 Liga Styl Życia”, inwestycją w I-ligowy klub są zainteresowani dwaj poważni sponsorzy. Koniecznym warunkiem jest jednak dalsza gra zespołu na obecnym poziomie rozgrywkowym. Najbliższe tygodnie będą zapewne kluczowe, to one mogą zaważyć na dalszych losach Łukasza Piszczka w Tychach.
– Słyszę, że na następny sezon dwóch sponsorów przekazałoby 30 milionów do budżetu. Chcieliby mocno dołożyć i pociągnąć ten zespół. Wyobraźmy sobie, że Łukasz Piszczek zostanie, a drużyna będzie grała tak, jak obecnie gra. Dwie firmy chciałyby zainwestować duże pieniądze, oczywiście w przypadku, gdy klub utrzyma się w lidze – mówił Łukasz Gikiewicz w programie TVP Sport.
Czytaj także:
Autor:
Mikołaj Lorenz
[email protected]
Najlepsze pasmo towarzyszące na Podbeskidziu! Konkursy, akcje radiowe, rozmowy i oczywiście - starannie wyselekcjonowane przeboje non-stop!
close
Copyright Radio BIELSKO