Inne dyscypliny

Debiut i twarda lekcja. Kamil Herzyk nie dobiegł do finału

today20.03.2026 21:04

Tło
share close

Kamil Herzyk zakończył rywalizację na 1500 metrów już na etapie eliminacji i nie zdołał wywalczyć awansu do finału mistrzostw świata. Jedyny reprezentant Polski w tej konkurencji zajął odległe miejsce w swoim biegu, co przekreśliło jego szanse na dalszy udział w zawodach.

Eliminacje rozegrano w trzech biegach, a przepustkę do finału uzyskiwała wyłącznie czołowa trójka z każdego z nich. Tym razem liczyła się tylko kolejność na mecie – czasy nie miały znaczenia.

Kamil Herzyk wystartował w ostatnim, najmocniej obsadzonym biegu. Tempo od początku było bardzo wysokie, a rywale nie kalkulowali, walcząc o bezpośredni awans. Najlepszy okazał się Hiszpan Mariano Garcia, który zwyciężył z czasem 3:38.19. Do finału awansowali także Titouan Le Grix oraz Samuel Chapple.

„Sam udział jest wielkim przeżyciem” 

Polak nie był w stanie włączyć się do walki o czołowe lokaty. Linię mety przekroczył na dziewiątej pozycji z wynikiem 3:44.31, wyraźnie słabszym od swojego rekordu życiowego.

Po biegu Herzyk nie ukrywał, że start miał dla niego przede wszystkim wymiar szkoleniowy. – Przyjechaliśmy tutaj po doświadczenie. To mój debiut na mistrzostwach świata i już sam udział jest dla mnie dużym przeżyciem. Wiem jednak, że do światowej czołówki jeszcze trochę mi brakuje – przyznał w rozmowie z TVP Sport.

Finał biegu na 1500 metrów zaplanowano na niedzielę, 22 marca o godzinie 18:38.

Autor: Redakcja Radia BIELSKO
[email protected]