Skoki narciarskie

Czy Adam Małysz dalej będzie prezesem PZN? „Muszę to rozważyć…”

today20.01.2026 08:54

Tło
share close

W tym roku kadencja Adama Małysza na stanowisku prezesa Polskiego Związku Narciarskiego dobiega końca. Czteroletni okres na czele struktur powoli się kończy. Pojawiają się więc pytania – czy Adam Małysz ponownie wystartuje w wyborach? Sam zainteresowany zdradził, że musi to poważnie przemyśleć…

Cztery lata na stanowisku prezesa – co dalej?

Adam Małysz funkcję prezesa objął po Apoloniuszu Tajnerze, który przez lata stał na czele struktur. Za Orłem z Wisły cztery lata na stanowisku W niedawnej rozmowie z redakcją TVP Sport zdradził, że ma poważne wątpliowści co do kontynuacji tej przygody. Zwrócił uwagę na ogrom pracy, który wiąże zię z tą rolą. Z pewnością nie pomagają też wyniki sportowe – to przecież one budują atmosferę wokół związku.

-Muszę to bardzo rozważyć – na pewno. Powiem szczerze, że to były ciężkie cztery lata. Nawet sam nie przypuszczałem, że wytrzymam te cztery lata. Na pewno ten sezon nie jest wyjątkowy, bo ostatnie sezony mocno mnie przeczołgały. Myślę, że po igrzyskach będę wiedział bardziej, z czym się to je i czy zdecyduję się dalej – na kandytaturę– mówił Małysz w programie „Trzecia Seria”

Czytaj także:

Do czerwca… I koniec?

Niewykluczone więc, że już niebawem dojdzie do zmiany sterów. Kadencja Małysza kończy się w czerwcu, jeśli zdecyduje się ponownie kandydować, to można z dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzić, że zostanie wybrany. Jednak całkiem realny jest również scenariusz, w którym podziękuje i zrezygnuje z dalszego pełnienia tej roli. O ewentualnym odejściu mówił następująco: 

-Na pewno ciężko by mi się było rozstać ze wszystkimi pracownikami, czy z systemami, które gdzieś tam rozpoczęliśmy… Bo mimo to, że ten sport zimowy w związku u nas może nie wygląda jakoś cudownie, ale sporo reform się rozpoczęło i tego by mi było szkoda – dlatego, że ja wiem, że te sukcesy prędzej czy później przyjdą…– mówił pełen wiary

Czytaj także:

Autor: Mikołaj Lorenz