Facebook / Kewin Gibas
Kewin Gibas po raz kolejny potwierdził, że jego kariera rozwija się w imponującym tempie. W piątkowy wieczór, podczas gali w Hard Rock Casino Rockford, 23-letni pięściarz z Gilowic odniósł kolejne zwycięstwo na zawodowym ringu. Pokonał Amerykanina Raymonda Chacona przez techniczny nokaut już w drugiej rundzie. Walka odbyła się w ramach gali boksu zawodowego organizowanej przez Bobby’ego Hitza.
Jeszcze kilka godzin przed rozpoczęciem gali wszystko wskazywało na to, że rywalem Polaka będzie Kolumbijczyk Frenerson Puerta. Kontuzja wyeliminowała jednak Puertę z walki, a w ostatniej chwili jego miejsce zajął Raymond Chacon, znany jako “Bad Guy”. Gibas nie dał się zaskoczyć tą zmianą – od początku kontrolował pojedynek i zakończył go efektownie przed czasem. Zrobił to imponująco, wszak w drugiej rundzie sędzia ogłosił techniczny nokaut.
Polak coraz mocniejszy na amerykańskiej scenie
Dla Kewina Gibasa był to już ósmy występ w zawodowej karierze i siódme zwycięstwo. Po przenosinach do Stanów Zjednoczonych w 2021 roku bokser z Gilowic konsekwentnie buduje swoją pozycję na tamtejszym rynku. Na amerykańskich ringach wystąpił w tym roku trzy razy – i trzykrotnie rywali pokonał.
Czy utalentowany bokser pójdzie drogą legendarnego Tomasza Adamka, który również pochodzi z Gilowic?